This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Joanna Preuhs

Przygodę z fotografią zaczynam od roku, może dwóch tak na poważnie, marzę o studiach w tym kierunku. Ze sztuką związana jestem całe życie. Uzależniona od dobrego filmu, kontaktu z naturą i podróży.
#1 161/365
5 streak
#124
Day 124
Wreszcie zaświeciło słońce na chwilę, kukurydzę prazy na popkorn
#145
Day 145
Po lewej morze, po prawej jezioro.
#36
Day 36
Nadal praca w domu, okropna jest ta pogoda że nie da nam uciec do lasu na długo...
#37
Day 37
jeszcze mroźnie a już słońce...
#53
Day 53
Kumpel
#63
Day 63
Niby cały dzień spacerów w rzepaku, że taki piekny jest żółty ... a mi się koparka spodobała.
#64
Day 64
#90
Day 90
Łódż - zbliżenie - zimno ciemno i daleko do domu...
#110
Day 110
#112
Day 112
#127
Day 127
z leśnego spaceru
#131
Day 131
#17
Day 17
Dziś słońce tak mocno świeciło, ze nie mogłam się oprzeć.
#22
Day 22
Słońce wyszło, na chwileczkę ale zdążyłam ;) Przebywanie na działce było mi potrzebne.
#38
Day 38
z wczoraj< chyba dobrze obrobić zdjęcie dopiero na drugi dzień< z dystansem inaczej sie je widzi.
#43
Day 43
...
#52
Day 52
Kolejne z serii, nauczmy sie czegoś w PS jeśli nie można wychodzić z domu...
#24
Day 24
Liście - są piękne - przyroda mnie zaskakuje.
#28
Day 28
VSłońca, jak na lekarstwo , ale udało mi się uchwycić ... w drodze do lasu. Kogut fajniejszy tego dnia był. W lesie zabrakło już słońca.
#129
Day 129
Nie ma to jak stare mury , uwielbiam ich strukturę malarską.
#34
Day 34
Dziś dłuższy spacet nad jeziorkiem, policja szukała... licho wie czego? Koronawirus i siedzenie w domu mnnie już dobija. Ciepły dzień szybko minął.
#117
Day 117
Pierwsze przebicia słońca. Aparat drugi dzień w naprawie. Trudno tak bez niego.
#47
Day 47
Zuza na nocnym polowaniu
#92
Day 92
Wiewiór, ech ruszało sie to jak diabli a nie zdążyłam nic ustawić, wiec taki nijaki