This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
krok w tył po kroku do przodu to nie porażka, to salsa/ taking a step backward after taking a step forward is not disaster, it's a salsa
#10 255/365
640 streak
#3,287
Day 3,287
#ja
Kolejna wystawa zbiorowa, gdzie wśród grona autorów znajduje się moja skromna osoba. Tym razem wystawa zawiera zdjęcia, autoportrety intuicyjne
#3,293
Day 3,293
#theme-in-red
#3,295
Day 3,295
#3,302
Day 3,302
#theme-fragments-of-reality
#3,304
Day 3,304
To był najdłuższy dzień ever. Wyszłam z domu po 6.00, bo na nowym stanowisku nie wyrabiam i chodzę do pracy wcześniej by zrobić jak najwięcej z rana....
#3,310
Day 3,310
#3,324
Day 3,324
Czasem słońce
#3,332
Day 3,332
#3,338
Day 3,338
#3,372
Day 3,372
#3,379
Day 3,379
Szósty dzień walki z infekcją 😔
#3,383
Day 3,383
#3,384
Day 3,384
#3,432
Day 3,432
#3,450
Day 3,450
#3,460
Day 3,460
#3,465
Day 3,465
#3,475
Day 3,475
#3,484
Day 3,484
#3,491
Day 3,491
Nie ma zaćmienia słońca, bo mam wschodnie okna, za to było 5 godzin w 4 bankach, takie atrakcje...
#3,494
Day 3,494
Coś się powoli zaczyna... 💛🖤
#3,526
Day 3,526
#957
Day 957
#1,002
Day 1,002
@jan_pinkosz dziś pozamiatał i to już z samego rana, więc zrobiłam zdjęcie w pełnym słońcu, póki można ;)