This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Za 14 miesięcy będę miała 70tkę, dyscyplina i konsekwencja nie są moją mocną stroną, ale spróbuję dotrwać.
#1 154/365
102 streak
#116
Day 116
Rogalik #theme-negative-space
Pokazał się na chwilę między chmurami, nie chce mi się czekać aż będzie bliżej horyzontu, bo nie ma gwarancji że będzie...
#120
Day 120
Wystawa plenerowa
Bardzo lubię wystawy plenerowe mojego klubu. Fajnie obejrzeć swoje zdjęcie w dużym formacie:) Zapraszam do Wilanowa:)
#3
Day 3
Klatka na sikorki
Dzień dość paskudny, więc złapałam to, co się dzieje na moim balkonie. Jedyny karmnik, do którego nie potrafią się dobrać gołębie,
#4
Day 4
zima w mieście
#5
Day 5
Warszawski Mały Powstaniec otoczony świątecznymi światełkami
#6
Day 6
W drodze
W pociągu między Warszawą a Gdynią
#9
Day 9
Przetrwają najzimniejsi:)
Wczorajsze dzieło młodych ludzi jeszcze istnieje, chociaż temperatura na plusie.
#14
Day 14
Zdjęcia i ich autor
Otwarcie wystawy makrofotografii podwodnej Adama Sokólskiego. Piękne istoty z zupełnie innego świata!
#15
Day 15
Wisła prawie jak dawniej
W moim dzieciństwie kra pojawiała się na Wiśle na początku zimy, w styczniu było jej dużo więcej. Ale dobre i to:) Nie było M...
#16
Day 16
Na Służewcu
Konie muszą się przewietrzyć, mróz im nie straszny.
#18
Day 18
Fotograf o poranku
Kolega aktywnie czeka na wschód słońca:)
#20
Day 20
Zimowa fontanna
Rzeźba "Chłopiec z krokodylem" latem stoi w środku fontanny. Zimą młodzież dokarmia krokodyla kulami snieżnymi:)
#21
Day 21
Zimna bańka
Banka mydlana zamarzająca na śniegu
#22
Day 22
W drodze na Podlasie
Jutro mam nadzieję ustrzelić żubry:)
#23
Day 23
Żubry
#26
Day 26
Sadurka/Potok Służewiecki
Potok Służewiecki, nazywany pieszczotliwie Smródką, dzięki działalności bobrów wraca do postaci rzeczki, a nie kanału. Docen...
#27
Day 27
Spotkanie z fotografką
Dziś spotkanie z serii “Okiem fotografa” na Podskarbinskiej.
#28
Day 28
Zima...
#29
Day 29
MSN
Spacerem przez Centrum
#30
Day 30
W teatrze
#31
Day 31
Schody
#32
Day 32
WOŚP
#34
Day 34
W domu:(
Dzisiaj nigdzie nie idę. Dopadła mnie grypa:(
#36
Day 36