This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Za 14 miesięcy będę miała 70tkę, dyscyplina i konsekwencja nie są moją mocną stroną, ale spróbuję dotrwać.
#1 248/365
196 streak
#190
Day 190
Będzie deszcz?
#191
Day 191
Sarenka
Spacer po prawdziwie pierwotnym lesie, do którego można się dostać tylko z wody, to spore wyzwanie. To także radość z bliskiego spotkania z dz...
#192
Day 192
#193
Day 193
Dzisiaj tylko grzbiet
#194
Day 194
Stary totem
Haida Gwai - rdzenni mieszkańcy, prawie całkowicie wybici przez ospę, której wirusa przywieźli biali, pozwalają starym totemom wrócić do n...
#195
Day 195
Bald eagle
#196
Day 196
Pisklak nadobniczki
W starej puszkarni przyłapałam młode jaskółeczki:)
#197
Day 197
W portach statki gniją...
…a ludzie schodzą na psy:(
#198
Day 198
Dzień dobry:)
#199
Day 199
Na chwilę w domu...
Chwila oddechu po długiej podróży - kąpiel, pranie - i zaraz dalej …
#200
Day 200
Bazylia
Balkonowa bazylia zakwitła i przekwitła pod moją nieobecność. Wygląda tak, jakby chciała zostać lawendą, ale jej się nie udało…
#201
Day 201
W Puszczy Knyszynskiej
Najbliższe kilka dni spędzam w puszczy pełnej jagód, malin, poziomek i kleszczy, w zacnym towarzystwie ludzi zakręconych na tle...
#202
Day 202
W lesie
#203
Day 203
1000 powtórzeń
Podobno trzeba się bardziej obawiać przeciwnika, który przećwiczył jedną technikę 1000 razy niż takiego, który poznał 1000 technik byle...
#204
Day 204
W lesie
#205
Day 205
No rain, no rainbow :)
#206
Day 206
Home, sweet home!
#207
Day 207
ćwiczę B/W
Z braku natchnienia zrobiłam zdjęcie mojej okolicy i ćwiczę różne ustawienia w LR, chcę uzyskać efekt "piórkiem i węglem". Na razie bez suk...
#209
Day 209
W stronę słońca
#211
Day 211
Spacer po linie
#210
Day 210
Poranne rozmowy
#212
Day 212
Pole Mokotowskie
Lubię nasze nienudne niebo, nawet jeśli są na nim cirrusy, które zwykle zapowiadają deszcz w ciągu najbliższych 24 godzin...
#213
Day 213
Łazienki
Koncerty Chopinowskie gromadzą dzikie tłumy:)
#214
Day 214
Macierzyństwo
Dwutygodniowa córeczka mojej siostrzenicy. Zazdroszczę, bo to już piąta wnuczka mojej siostry, a ja jeszcze nie zostałam babcią:(