This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#211
Day 211
20 rocznica ślubu. Wspólny czas i dalej razem. To tyle i aż tyle.
#224
Day 224
Moje Miasto.
#318
Day 318
Listopadowy spacer w słońcu.
#335
Day 335
Szkoda że dzisiaj nie piątek, bo to mega ciężki tydzień.
#27
Day 27
Stary obiektyw Helios i przelotka z Ali ekspres to dobry zestaw dla początkujących fotoamatorów.
#60
Day 60
Pracowita sobota. Syn przeszedł II etap olimpiady z j. polskiego. Każdy z nas ma jakieś pasje. To zadziwiające jak bardzo one nas od siebie różnią.
#75
Day 75
Gra światła. Dopiero czas spędzony w kwarantannie pozwala dostrzec mi takie momenty i to we własnym domu.
#94
Day 94
Nieopodal mojej pracy. Dopiero w czasach Covid 2 to odkryłam.
#112
Day 112
Bardzo dobry dzień. Czas w końcu zwolnił.
#139
Day 139
Kable, kabelki, ładowareczki. One są wszędzie
#158
Day 158
Klimatycznie w pięknych kwiatach.
#165
Day 165
Nocna, letnia podróż.
#169
Day 169
Zapomniane a żyją.
#183
Day 183
Znowu szybko. Mamy już 1 lipca czyli połowa roku za nami.
#184
Day 184
W czasach kwarantanny bardziej doceniam swój ogród.
#187
Day 187
Niedzielny spacer.
#191
Day 191
Moje pamiątki i mój pokój w domu rodzinnym.
#195
Day 195
Znowu w podróży.
#209
Day 209
Długi dzień. Odbieram zaraz syna z pociągu. To jego pierwsza daleka wyprawa w pojedynkę. Poradzi sobie wierzę w niego.
#219
Day 219
Kącik książkowy. Nowe pozycje zakupione w Szczebrzeszynie na Festiwalu Literackim.
#225
Day 225
Ciągłe zmiany na mojej ulicy. Niebawem będzie asfalt, chodnik i oświetlenie.
#234
Day 234
Piątkowy spokojny wieczór, czego chcieć więcej?.
#238
Day 238
Wtorek to mój ulubiony dzień tygodnia. Ten był wyjątkowo udany. Na mojej drodze spotykam masę ludzi, którzy wciąż czegoś nowego mnie uczą.
#249
Day 249
Sobota. Taka sama jak od kilku lat. Zawsze w tą sobotę udaje się do Wąwolnicy.