This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#49
Day 49
Wynik syna z drugiego etapu Olimpiady na plus
#66
Day 66
Piątkowy wieczór. Po całym dnu dostalam wciszenie w lekturze.
#75
Day 75
Gra światła. Dopiero czas spędzony w kwarantannie pozwala dostrzec mi takie momenty i to we własnym domu.
#79
Day 79
Od kiedy świat zwolnił częściej zauważam codzienność
#109
Day 109
Pracowita sobota. To jedyny ratunek w dobie Covid 2
#112
Day 112
Bardzo dobry dzień. Czas w końcu zwolnił.
#133
Day 133
Zwyczajny spokojny tylko bardzo zimny wtorek.
#136
Day 136
Fotografia w moim otoczeniu
#139
Day 139
Kable, kabelki, ładowareczki. One są wszędzie
#148
Day 148
Kominek i kapciuszki. To moje klimaty.
#155
Day 155
Tęsknie za słońcem. Od miesiąca prawie codziennie pada.
#158
Day 158
Klimatycznie w pięknych kwiatach.
#181
Day 181
Znowu deszczowo i po raz kolejny zmokło mi pranie!
#187
Day 187
Niedzielny spacer.
#191
Day 191
Moje pamiątki i mój pokój w domu rodzinnym.
#195
Day 195
Znowu w podróży.
#219
Day 219
Kącik książkowy. Nowe pozycje zakupione w Szczebrzeszynie na Festiwalu Literackim.
#225
Day 225
Ciągłe zmiany na mojej ulicy. Niebawem będzie asfalt, chodnik i oświetlenie.
#234
Day 234
Piątkowy spokojny wieczór, czego chcieć więcej?.
#238
Day 238
Wtorek to mój ulubiony dzień tygodnia. Ten był wyjątkowo udany. Na mojej drodze spotykam masę ludzi, którzy wciąż czegoś nowego mnie uczą.
#249
Day 249
Sobota. Taka sama jak od kilku lat. Zawsze w tą sobotę udaje się do Wąwolnicy.
#252
Day 252
Poznałam nowa osobę. Czasami wystarczy tylko słuchać, nie trzeba nic mówić a i tak można odpłynąć w rozmowie.
#257
Day 257
Cerkiew w Kostomotach. Piękne miejsce kultu.
#267
Day 267
To koniec lata, ale tylko w tym roku. Za kilka miesięcy będzie kolejne. #theme-goodbye-summer