This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#724
Day 724
Mój prezent od sióstr z zakonu, w którym miałam przyjemność ostatnio przebywać. Ludzkie serca są pełne miłości, a moje jest pełne wdzięczności.
#729
Day 729
#741
Day 741
Kolejny miły wieczór w izolacji. W końcu mam dużo czasu dla siebie, więc czego chcieć więcej. Trzeba umieć godzić się z tym co dostajemy i z tym dobry...
#742
Day 742
Dzisiaj miałam dawkę dobrych informacji. Starszy syn jest już po bardzo ciężkim egzaminie, od którego zależy jego wyjazd na ERAZMUSA a młodszy zdał eg...
#746
Day 746
#780
Day 780
Te same miejsca co roku o tej samej porze wyglądają wciąż tak samo, jak by czas się dla nich zatrzymał. Tylko nam nieubłaganie co roku dochodzi kolejn...
#796
Day 796
#963
Day 963
Cudowna niedziela. To był w 100 % mój dzień. Bez pośpiechu, napinki i kawie o wybranej porze. Tak nie wiele a daje tyle swobody i relaksu.
#1,009
Day 1,009
Lubię patrzeć na to co mnie otacza inaczej.
#1,017
Day 1,017
#1,080
Day 1,080
Klasyka w butelce.
#1,109
Day 1,109
Ledwo dociagełam ten tydzień. Wszystko się wlekło jak ten żółw.
#1,342
Day 1,342
Dzisiaj udało mi się zaliczyć bardzo praktyczne szkolenie z pierwszej pomocy.
#1,349
Day 1,349
Ciężki dzień szkoleniowy.
#1,450
Day 1,450
Wiosna już zachwyciła swym pieķieknem.
#1,454
Day 1,454
Wielkanocny Poniedziałek w plenerze.
#1,455
Day 1,455
#1,514
Day 1,514
#1,517
Day 1,517
Dzieci ptzyjezdzająi dzieci odjeżdżają
#24
Day 24
Tak teraz 16 latkowie przywożą się na urodziny. Za moich czasów nikomu się to nawet nie śniło. Na urodziny szło się pieszo. Czas wszystko zmienia,trze...
#48
Day 48
Tak powstaje Lublin
#65
Day 65
Był to cichy ale obfity w przemyślenia dzień. Był czas na indywidualny spacer i rozmowę z Panem Bogiem.
#97
Day 97
W ogródeczku, bo przez koronawirusa teraz tylko tu się można wypuścić.
#124
Day 124
Czas dalej biegnie cudownie wolno.