This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#240
Day 240
Burzliwy dzień. Było kilka nerwowych sytuacji ale pożar został ugaszony i idę spać spokojna.
#260
Day 260
Pracowite popołudnie a teraz relaks przy nowo złożonej lampce.
#265
Day 265
Powrót z Krakowa. Bardzo udany wyjazd.
#277
Day 277
Zakończenie lata. Rodzinny gril u rodziców. Miła atmosfera i bardzo dobry czas.
#337
Day 337
Ulubiony kubek i herbatka przy kominku.
#73
Day 73
Domowo.
#81
Day 81
W dobie koronawirusa doświadczam wiele miłych momentów.
#86
Day 86
Ciągle Domowo.
#102
Day 102
Przygotowania do świąt. Nigdy w życiu nie robiłam tego tak spokojnie.
#108
Day 108
Spokojny piątek. Wszyscy w domu - nawet kot!
#120
Day 120
Burza, grad i w końcu deszcz. Taki dzisiaj zestawik przyszedł.
#139
Day 139
Kable, kabelki, ładowareczki. One są wszędzie
#147
Day 147
Kwiatki na Dzień Matki.
#162
Day 162
Spokojna prawie zwyczajna środa.. Różni się tylko tym od poprzednich że syn pisze maturę.
#174
Day 174
Pozytywnie.
#182
Day 182
Domowo
#198
Day 198
Badania okresowe w pracy. Dzień w kolejce od gabinetu do gabinetu. Jutro kontynuacja.
#213
Day 213
Dzisiaj było pozytywnie.
#215
Day 215
Piękne miejsce . Hola - Cerkiew prawosławna.
#217
Day 217
Kontakt z muzyką podczas urlopu. Takie proste urządzenie a w zupełności spełnia swoje zadanie.
#235
Day 235
Moja letnia ochrona od upałów.
#244
Day 244
Lublin w deszczu.
#246
Day 246
Popołudniowe lenistwo.
#253
Day 253
Dzień na wsi. Uwielbiam jeździć do rodziców. Doceniam to że ich jeszcze mam.