This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#317
Day 317
Ratuje stare. Dzisiaj po raz drugi w życiu podeszłam do pracy z opalarką i zdzierałam kolejne warstwy farby. Trwalo to prawie cały dzień. Czy warto? P...
#325
Day 325
Kraków. Stare miasto.
#340
Day 340
Kolejny wtorek minął. Warto pamiętać o tym, że drugiego takiego już nigdy nie będzie. Zdjęcia zawsze jednak przypomną nam to co przeżyliśmy.
#363
Day 363
Pierwszy dzień nowego roku minął. Dziękuję Bogu za ten co minął i proszę o opiekę w tym nowym 2021.
#376
Day 376
Wyczekiwany piątkowy wieczór. Mam fazę lenistwa i niech to trwa przez cały weekend.
#381
Day 381
Kolejny dzień gonitwy za mną. Od jutra odliczanie do końca tygodnia i oczekiwanie na weekendowy odpoczynek.
#382
Day 382
Życie mnie mnie.
#383
Day 383
Dzień dziadka bardzo udany. Fajnie że mamy jeszcze dwóch dziadków do odwiedzania.
#390
Day 390
Piątek zamyka ciężki tydzień. Jutro i po jutrze odpoczywam psychicznie.
#403
Day 403
Piątek. Doczekałam się w końcu wieczoru z kubeczkiem herbaty, pod kocykiem i przy kominku.
#406
Day 406
Wieczór na słodko.
#501
Day 501
Kraków
#544
Day 544
Majestatyczne ptaki podzieliły się dzisiaj swoimi klejnotami.
#574
Day 574
W drodze do Częstochowy.
#609
Day 609
W moim mieście mieszkają zdolni ludzie. Ich pracę można podziwiać na codzień pod warunkiem, że nie jeździ się ciągle samochodem.
#618
Day 618
Dobry i spokojny dzień
#640
Day 640
Ok
#650
Day 650
#656
Day 656
#666
Day 666
Poranna Kawa w promieniach słońca. Piękny moment. Dziękuję Bogu że pozwala mi takich prostych rzeczy doświadczać i że z nich buduję moje życie.
#669
Day 669
#683
Day 683
Spokojny wieczór. Mam ostatnio takich coraz częściej. Czyżby to starość?
#706
Day 706
W okresie świątecznym świece i światełka dają wyjątkowe światło.
#709
Day 709
W te święta nie zabrakło Kevina a teraz również kultowy Titanic