This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#241
Day 241
Piątkowy spokojny wieczór przed telewizorem
#254
Day 254
Wieczór z lekturą.
#262
Day 262
To są drobnostki, którymi się otaczam. To mnie definiuje jaka jestem i co mi w duszy gra.
#272
Day 272
Pierwszy dzień urlopu. Pracowity ale inaczej. Praca fizyczna zawsze mnie odstresowuje.
#284
Day 284
Zakupiłam dzisiaj szmacianego anioła. Będzie zddobił nasz kominek. Lubię otaczać się takimi bibelotami, które ocieplają pomieszczenia.
#285
Day 285
Nadszedł w końcu czas odpoczynku po długim dniu. Wieczory są moim czasem. Wtedy poświęcam sobie go najwięcej.
#286
Day 286
Kot przed kąpielą.
#287
Day 287
Dzień był Długi i męczący.
#290
Day 290
Relaks sobotni. Czuje, że wypoczywam.
#51
Day 51
Przyjaciel do snu.
#91
Day 91
Prostota. To mnie otacza.
#141
Day 141
Wieczorna cisza. Czas dla siebie na odpoczynek.
#157
Day 157
Rafaelo
#171
Day 171
PODZAMCZE gm Mełgiew.
#208
Day 208
Niespokojny był ten dzień, Jazda na skraju ryzyka.
#229
Day 229
Niedziela z synem poza zgiełkiem miasta. Cisza i spokój. W takich okolicznościach da się odpocząć.
#239
Day 239
Zwykła codzienność tylko na słodko.
#245
Day 245
Dużo rozmów i planów rodzinnych w związku z rozpoczęciem studiów przez syna. To był burzliwy dzień.
#247
Day 247
Blokowisko.
#205
Day 205
Udało się dzisiaj pogotować wspólnie z synem. Rozmowy w kuchni są nie zastąpione i wciąż brakuje na nie czasu.
#226
Day 226
Warszawa.
#255
Day 255
Spacer po mieście z takimi widokami.
#59
Day 59
Koncert. Lublin. Sebastian Ridel.
#270
Day 270
Sobota wieczorem. Czas na lekturę .