This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#631
Day 631
Urlop w rodzinnym domu. Piękny i spokojny czas.
#651
Day 651
Wspaniały wieczór.
#660
Day 660
Miasto przed północą.
#664
Day 664
Jesień jest piękna i pracowita.
#693
Day 693
#701
Day 701
#707
Day 707
Moja półka z młodości w rodzinnym domu. Uwielbiam tu przyjeżdżać. I dziękuję Bogu za każde kolejne święta spędzone wspólnie z rodzicami. Przecież nic...
#714
Day 714
#738
Day 738
Kominek, pupilek, herbata z sokiem malinowym i tak można walczyć z chorobą.
#753
Day 753
#764
Day 764
Kolejny budujący dzień we wspólnocie z ludźmi, którzy mimo trwającej nieopodal wojny modlą się i wierzą.
#816
Day 816
Owocny dzień.
#820
Day 820
Skansen Lublin. Powrót do dzieciństwa.
#974
Day 974
Jutro ważna rodzinna uroczystość. Przygotowania trwają pełną parą. Nic. Nie jest cenniejsze niż wspólnie spędzony czas.
#1,063
Day 1,063
Pracowita noc🤪. Nie odnajduje się w stolarce a nam trochę elementów do zespolenia.
#1,074
Day 1,074
Rzym
#1,088
Day 1,088
Mój psotnik po zrobieniu demolki.
#1,107
Day 1,107
Dzisiaj miałam przyjemność pić kawę w doborowym towarzystwie. Było miło aczkolwiek głośno.
#1,114
Day 1,114
#1,115
Day 1,115
Sprawca upłuwu czasu. Chodzi i bije od wielu lat a ja się z nim tylko starzeję.
#1,118
Day 1,118
Imieniny mojego Tatusia. W tym dniu ważniejsza od prezentu jest rodzina. 💝
#1,125
Day 1,125
Spotkanie branżowe. Teraz nie musi być to już tylko i wyłącznie spotkanie w cztery oczy! Czy to lepiej? Dla mnie zdecydowanie nie. Ja do życia i funkc...
#1,132
Day 1,132
Trudna noc przede mną.
#1,136
Day 1,136