This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#1,103
Day 1,103
W tym małym szkle o pięknym kształcie mieści się piękny zapach.
#1,105
Day 1,105
#1,154
Day 1,154
Tą ścieżką chodziłam kiedyś do podstawówki. Miło przejść się nią ponownie po prawie 30 latach.
#1,321
Day 1,321
Lublin
#1,390
Day 1,390
#1,391
Day 1,391
#1,439
Day 1,439
Historia pewnego miasta.
#1,457
Day 1,457
W mieście jest już bardzo wiosennie.
#1,470
Day 1,470
Droga Camino. Dzień drugi
#1,481
Day 1,481
Maj w ogrodzie to magia kolorów.
#1,497
Day 1,497
#1,499
Day 1,499
Dworzec Metropolitarny Lublin
#1,518
Day 1,518
To z czym się nie rozstaje mam zawsze pod ręką.
#49
Day 49
Wynik syna z drugiego etapu Olimpiady na plus
#75
Day 75
Gra światła. Dopiero czas spędzony w kwarantannie pozwala dostrzec mi takie momenty i to we własnym domu.
#95
Day 95
Spokój i wreszcie dużo czas dla siebie.
#99
Day 99
Trochę rękodzieła.
#112
Day 112
Bardzo dobry dzień. Czas w końcu zwolnił.
#122
Day 122
Miły spokojny piątek. Bardzo dobry początek maja.
#133
Day 133
Zwyczajny spokojny tylko bardzo zimny wtorek.
#161
Day 161
Zakurzone, stare obrazki z pokoju starszego syna. Czasu nie da się zatrzymać. Dzisiaj syn pisał maturę. Minęło już 18 lat. Wspomnienia są jednak bezce...
#191
Day 191
Moje pamiątki i mój pokój w domu rodzinnym.
#206
Day 206
Wąwolnica. Sanktuarium
#207
Day 207
Cudowna sobota.