This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#763
Day 763
#764
Day 764
Kolejny budujący dzień we wspólnocie z ludźmi, którzy mimo trwającej nieopodal wojny modlą się i wierzą.
#769
Day 769
Już tylko 2. Jakoś to zniosę, ale gorsze to niż narkozą i operacja.
#776
Day 776
Wiele ukraińskich kobiet ucieka przed wojną. Muszą się zatroszczyć o siebie i dzieci w nowej rzeczywistości. Mężowie zostają walczyć. Niech ten symbol...
#1,025
Day 1,025
#1,074
Day 1,074
Rzym
#1,082
Day 1,082
#735
Day 735
Cała niedziela w łóżku. Niestety nie z wyboru tylko z powodu choroby. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
#738
Day 738
Kominek, pupilek, herbata z sokiem malinowym i tak można walczyć z chorobą.
#753
Day 753
#800
Day 800
Niebawem znów wróci wiosna.
#819
Day 819
Królewskie ptaki mojej siostry.
#820
Day 820
Skansen Lublin. Powrót do dzieciństwa.
#861
Day 861
Dzisiaj pomogłam załatwić coś ważnego młodej osobie. Myślę że się to bardzo uda o ty kp
#917
Day 917
Stara I bardzo piękna plebania w Ćmielowie.
#962
Day 962
#1,081
Day 1,081
#1,085
Day 1,085
#1,094
Day 1,094
Dobre informacje z urzędu. Miło się czyta takie dokumenty.
#732
Day 732
Dobrze mieć z kim pooglądać gazetkę
#748
Day 748
Kolacja poza domem. Miły wieczór a jedzenie przepyszne.
#766
Day 766
#777
Day 777
Wystawa ikon na Zamku Lubelskim.
#807
Day 807
Miły wieczór z synem i siostrzenicą przy herbacie.. To bezcenne chwile.