This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#738
Day 738
Kominek, pupilek, herbata z sokiem malinowym i tak można walczyć z chorobą.
#753
Day 753
#764
Day 764
Kolejny budujący dzień we wspólnocie z ludźmi, którzy mimo trwającej nieopodal wojny modlą się i wierzą.
#816
Day 816
Owocny dzień.
#820
Day 820
Skansen Lublin. Powrót do dzieciństwa.
#974
Day 974
Jutro ważna rodzinna uroczystość. Przygotowania trwają pełną parą. Nic. Nie jest cenniejsze niż wspólnie spędzony czas.
#1,063
Day 1,063
Pracowita noc🤪. Nie odnajduje się w stolarce a nam trochę elementów do zespolenia.
#1,074
Day 1,074
Rzym
#1,088
Day 1,088
Mój psotnik po zrobieniu demolki.
#735
Day 735
Cała niedziela w łóżku. Niestety nie z wyboru tylko z powodu choroby. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
#748
Day 748
Kolacja poza domem. Miły wieczór a jedzenie przepyszne.
#777
Day 777
Wystawa ikon na Zamku Lubelskim.
#787
Day 787
W końcu piękne słońce, z którego nie tylko ja mogę korzystać. Wiosna jest wielkim darem.
#807
Day 807
Miły wieczór z synem i siostrzenicą przy herbacie.. To bezcenne chwile.
#819
Day 819
Królewskie ptaki mojej siostry.
#847
Day 847
Na dworze pada a ja w końcu zmusiłam się do długo odkładanej pracy garażowej.
#861
Day 861
Dzisiaj pomogłam załatwić coś ważnego młodej osobie. Myślę że się to bardzo uda o ty kp
#962
Day 962
#988
Day 988
Aktywność jesienią.
#1,081
Day 1,081
#1,094
Day 1,094
Dobre informacje z urzędu. Miło się czyta takie dokumenty.
#732
Day 732
Dobrze mieć z kim pooglądać gazetkę
#766
Day 766
#798
Day 798