This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#735
Day 735
Cała niedziela w łóżku. Niestety nie z wyboru tylko z powodu choroby. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
#743
Day 743
Zimowy okres to czas na nadrobienie zaległych lektur.
#764
Day 764
Kolejny budujący dzień we wspólnocie z ludźmi, którzy mimo trwającej nieopodal wojny modlą się i wierzą.
#775
Day 775
Za granicą lecą bomby a u nas kolejny raz budzi się piękna wiosna.
#787
Day 787
W końcu piękne słońce, z którego nie tylko ja mogę korzystać. Wiosna jest wielkim darem.
#832
Day 832
#847
Day 847
Na dworze pada a ja w końcu zmusiłam się do długo odkładanej pracy garażowej.
#885
Day 885
Cmentarz Rakowickim w Krakowie.
#1,025
Day 1,025
#1,074
Day 1,074
Rzym
#734
Day 734
Wieczorne podsumowanie dnia.
#747
Day 747
#763
Day 763
#768
Day 768
Za oknem miłe słoneczko a w domu kubek herbaty z sokiem malinowym i ulubieniec. Od razu cały dzień zapowiada się dobrze.
#773
Day 773
Kot w kąpieli.
#776
Day 776
Wiele ukraińskich kobiet ucieka przed wojną. Muszą się zatroszczyć o siebie i dzieci w nowej rzeczywistości. Mężowie zostają walczyć. Niech ten symbol...
#819
Day 819
Królewskie ptaki mojej siostry.
#889
Day 889
Rękodzieło mojej koleżanki zrobione specjalnie dla mnie. Takie prezenty są najpiękniejsze.
#906
Day 906
Wieczorny spacer
#953
Day 953
#962
Day 962
#1,020
Day 1,020
Dzisiaj podziwiałam kawałek nieba z samolotu. Podzielę się z wami.
#769
Day 769
Już tylko 2. Jakoś to zniosę, ale gorsze to niż narkozą i operacja.
#800
Day 800
Niebawem znów wróci wiosna.