This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#543
Day 543
Święto służb mundurowych. Podniosła uroczystość, w której mogłam dzisiaj uczestniczyć
#574
Day 574
W drodze do Częstochowy.
#609
Day 609
W moim mieście mieszkają zdolni ludzie. Ich pracę można podziwiać na codzień pod warunkiem, że nie jeździ się ciągle samochodem.
#616
Day 616
Niedziela na wesoło. Goście wnieśli do naszego domu moc radości i śmiechu.
#618
Day 618
Dobry i spokojny dzień
#640
Day 640
Ok
#651
Day 651
Wspaniały wieczór.
#659
Day 659
Jesienna aura i praca na świeżym powietrzu.
#660
Day 660
Miasto przed północą.
#673
Day 673
Kot to cudowny domownik. Tworzy rodzinę razem z nami i ma własne upodobania. Warto to uszanować.
#687
Day 687
Pan z brodą zbliża się małymi krokami. Można powiedzieć, że u mnie prawie już jest
#688
Day 688
#692
Day 692
#694
Day 694
Lublin
#718
Day 718
Długi dzień. Wydarzyło się w nim coś dobrego i zdobyłam nowe umiejętności. Teraz zaszyje się w swoiej sypialni i zafunduje sobie zasłużony odpoczynek
#729
Day 729
#376
Day 376
Wyczekiwany piątkowy wieczór. Mam fazę lenistwa i niech to trwa przez cały weekend.
#379
Day 379
Znośny poniedziałek. Trochę stabilności i trochę wolnego czasu popołudniu. Dawno takiego czasu nie miałam.
#382
Day 382
Życie mnie mnie.
#388
Day 388
Mamy śnieg więc poszły w ruch buty narciarskie.
#463
Day 463
Bardzo dobry dzień. Bogaty w rozmowy z niesamowitymi ludźmi.
#501
Day 501
Kraków
#527
Day 527
Lampka nocna w nietypowym ujęciu. Perspektywa czasami mnie zadziwia.
#551
Day 551
Spacer po osiedlu