This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#1,191
Day 1,191
#1,221
Day 1,221
#1,230
Day 1,230
Kraków. Stare Miasto.
#1,245
Day 1,245
#1,247
Day 1,247
#1,257
Day 1,257
Hotel Oleńka.
#1,264
Day 1,264
Katedra -Wilno. Dotarłam z pieszą pielgrzymką z Polski aby podziękować Matce Ostrobramskiej za wszelkie dobro w moim życiu.
#1,272
Day 1,272
#1,274
Day 1,274
Spokojna popołudniowa kawa. Cóż można chcieć więcej po zwariowanym poniedziałku. Nic tylko ciszy i bycia sam na sam z małą czarną.
#1,276
Day 1,276
Czasami musimy być zdani na pomoc innych. Oddanie dla drugiego człowieka zawsze mnie bardzo buduje.
#1,277
Day 1,277
Jesienne zbiory .
#1,279
Day 1,279
Kazimierz Dolny w sobotnie popołudnie.
#1,314
Day 1,314
Zaczyna się jesien. Dobrze mieć okruszki lata zamknięte w małej ramce.
#1,337
Day 1,337
#1,338
Day 1,338
Dzisiaj byłam potrzebna komuś bliskiemu. To wielki dar móc służyć komuś w potrzebie zwłaszcza po stracie kogoś bliskiego.
#1,371
Day 1,371
Zapas lektur na 2024 r. Przecież to już za chwilę.
#1,379
Day 1,379
#1,459
Day 1,459
#1,526
Day 1,526
#1,527
Day 1,527
#1,532
Day 1,532
#59
Day 59
Koncert. Lublin. Sebastian Ridel.
#270
Day 270
Sobota wieczorem. Czas na lekturę .
#276
Day 276
Sobota zapełniona nie tylko dobrą muzyką ale i czasem na pracę. Bardzo dobry sposób na relaks.