This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#1,160
Day 1,160
#1,164
Day 1,164
Nabożeństwa majowe. Obraz z dzieciństwa.
#1,186
Day 1,186
Dobrze jest móc wracać do odłożonych spaw.
#1,188
Day 1,188
Małe dzieciaczki do mojego ogrodu.
#1,191
Day 1,191
#1,208
Day 1,208
A przed spaniem wdarł się haos
#1,221
Day 1,221
#1,230
Day 1,230
Kraków. Stare Miasto.
#1,245
Day 1,245
#1,247
Day 1,247
#1,260
Day 1,260
Pałac Branickich w Białymstoku.
#1,264
Day 1,264
Katedra -Wilno. Dotarłam z pieszą pielgrzymką z Polski aby podziękować Matce Ostrobramskiej za wszelkie dobro w moim życiu.
#1,272
Day 1,272
#1,274
Day 1,274
Spokojna popołudniowa kawa. Cóż można chcieć więcej po zwariowanym poniedziałku. Nic tylko ciszy i bycia sam na sam z małą czarną.
#1,279
Day 1,279
Kazimierz Dolny w sobotnie popołudnie.
#1,305
Day 1,305
#1,314
Day 1,314
Zaczyna się jesien. Dobrze mieć okruszki lata zamknięte w małej ramce.
#1,320
Day 1,320
#1,358
Day 1,358
Odloty
#1,379
Day 1,379
#1,459
Day 1,459
#1,524
Day 1,524
To co nas otacza jest bardzo piękne.
#59
Day 59
Koncert. Lublin. Sebastian Ridel.
#261
Day 261
Codzienność, która mnie otacza, ale już nie denerwuje.