This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#24
Day 24
Tak teraz 16 latkowie przywożą się na urodziny. Za moich czasów nikomu się to nawet nie śniło. Na urodziny szło się pieszo. Czas wszystko zmienia,trze...
#34
Day 34
Kraków. Piękny i spokojny wyjazd. Takie chwile zdążają się żadko. Trzeba wykorzystać każdą chwilę.
#46
Day 46
Bardzo pracowity dzień a potem zasłużony odpoczynek
#48
Day 48
Tak powstaje Lublin
#64
Day 64
To nie był dobry dzień, ale dziękuję za każdą jego minutę.
#65
Day 65
Był to cichy ale obfity w przemyślenia dzień. Był czas na indywidualny spacer i rozmowę z Panem Bogiem.
#70
Day 70
Spokojny i dobry wtorek. Tylko wizyta u stomatologa była mało przyjemna
#97
Day 97
W ogródeczku, bo przez koronawirusa teraz tylko tu się można wypuścić.
#124
Day 124
Czas dalej biegnie cudownie wolno.
#150
Day 150
Nasz pupil. Dom bez kota to nie dom.
#220
Day 220
Bodzechów. Pielgdzymka na Jasną Górę.
#307
Day 307
Szybka kolacja. Świętujemy imieniny syna Karola.
#313
Day 313
Kolejny udany wtorek.
#339
Day 339
Dzisiaj miałam ciężki dzień ale właśnie się kończy.
#342
Day 342
Dziś stałam się posiadaczką nowej inwestycji. #theme-details.
#348
Day 348
Święta przed nami, Ozdoby zniesione ze strychu.
#359
Day 359
Poniedziałek obfitujący w gości. Już mam dość i idę odpoczywać.
#363
Day 363
Pierwszy dzień nowego roku minął. Dziękuję Bogu za ten co minął i proszę o opiekę w tym nowym 2021.
#30
Day 30
Spokojne rodzinne popołudnie
#43
Day 43
Każdego dnia dziękuję za to, że budzę się i znowu mogę otworzyć oczy.
#143
Day 143
Białe tulipany.
#185
Day 185
Kazimierz dolny
#329
Day 329
Tak pracują ludzie. Aż nie chce się uwierzyć że da się cokolwiek ogarnąć w takich warunkach.
#334
Day 334
Życie czasami bywa ostre jak papryczki chili.