This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#463
Day 463
Bardzo dobry dzień. Bogaty w rozmowy z niesamowitymi ludźmi.
#473
Day 473
Koniec tygodnia. Planuję jutro pracę fizyczną w ogrodzie.
#523
Day 523
Cala niedziela w kroplach deszczu.
#551
Day 551
Spacer po osiedlu
#631
Day 631
Urlop w rodzinnym domu. Piękny i spokojny czas.
#651
Day 651
Wspaniały wieczór.
#660
Day 660
Miasto przed północą.
#664
Day 664
Jesień jest piękna i pracowita.
#693
Day 693
#701
Day 701
#707
Day 707
Moja półka z młodości w rodzinnym domu. Uwielbiam tu przyjeżdżać. I dziękuję Bogu za każde kolejne święta spędzone wspólnie z rodzicami. Przecież nic...
#714
Day 714
#379
Day 379
Znośny poniedziałek. Trochę stabilności i trochę wolnego czasu popołudniu. Dawno takiego czasu nie miałam.
#385
Day 385
Niedziela w kroplach deszczu.
#392
Day 392
Nowy miesiąc. Czas biegnie nieubłaganie.
#402
Day 402
Rodzinny tłusty czwartek. Zakupowe zabieganie.
#409
Day 409
Spokój i relaks. Tak rzadko tego ostatnio doświadczam. Niech ta chwila trwa.
#422
Day 422
W końcu miałam spokojny dzień. Był czas na kawę po pracy i poleżenie pod kocykiem.
#512
Day 512
Dobry dzień
#513
Day 513
Świąteczny spacer po lesie. Nie obyło się bez łupów.
#550
Day 550
Potrzebne były tylko jedne sandały ale wszystko dokładnie NN
#567
Day 567
#630
Day 630
Frampol. To małe miasteczko, które może pochwalić się takimi perełkami.
#632
Day 632