This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#383
Day 383
Dzień dziadka bardzo udany. Fajnie że mamy jeszcze dwóch dziadków do odwiedzania.
#385
Day 385
Niedziela w kroplach deszczu.
#392
Day 392
Nowy miesiąc. Czas biegnie nieubłaganie.
#397
Day 397
Sobota w domu. Kawa i wspólny czas z rodziną. W dzisiejszych czasach i wiecznej pogoni za wszystkim to bardzo cenne chwile.
#408
Day 408
Piękny wieczór. Śnieg na drzewach i na ulicach.
#422
Day 422
W końcu miałam spokojny dzień. Był czas na kawę po pracy i poleżenie pod kocykiem.
#550
Day 550
Potrzebne były tylko jedne sandały ale wszystko dokładnie NN
#554
Day 554
Noc z tarasu.
#567
Day 567
#582
Day 582
Zbieramy plony. Żniwa to czas który mi przypomina, że zaraz kończą się wakacje.
#587
Day 587
Powrót synów z wyjazdu. Znowu jest nas więcej i ciągle coś się dzieje.
#589
Day 589
Fajny wieczór
#613
Day 613
#630
Day 630
Frampol. To małe miasteczko, które może pochwalić się takimi perełkami.
#668
Day 668
Świętowałam dzisiaj.
#676
Day 676
W oczekiwaniu na nadchodzący okres.
#680
Day 680
Weekendowy wyjazd do syna. Start z dworca Lublin.
#690
Day 690
Ten poniedziałek był wyjątkowo spokojny i był to dobry początek tygodnia.
#693
Day 693
#697
Day 697
Koniec roku i nawał pracy. Czeka mnie długa noc
#701
Day 701
#726
Day 726
#409
Day 409
Spokój i relaks. Tak rzadko tego ostatnio doświadczam. Niech ta chwila trwa.
#434
Day 434
Szybki dzień.