This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#667
Day 667
Mglisty poranek.
#678
Day 678
#685
Day 685
Powoli wchodzimy w czas świąteczny. Takie drobnostki tylko o tym przypominają.
#717
Day 717
Spacer po Zamościu. To miejsce ma dobrą aurę, chce się tam wracać o każdej porze roku.
#726
Day 726
#367
Day 367
Sesja się zbliża.
#372
Day 372
Szybki dzień . Miałam chwilę na spotkanie i kawę z koleżanką
#389
Day 389
Domownik zajął mi łóżko. Miło posłuchać mruczenia przed snem. Lepsze to niż telewizor.
#399
Day 399
Na dworze ogromna śnieżyca to doskonały czas na lekturę przy kominku.
#433
Day 433
Spokojna i dobra niedziela. Ne wychodziłam dzisiaj z domu a to rzadkość.
#434
Day 434
Szybki dzień.
#445
Day 445
W moim domu są już oznaki wiosny
#455
Day 455
Wiosna w rozkwicie.
#489
Day 489
Zapał mojego syna do muzyki opadł. Instrument pokrył już kurz.
#527
Day 527
Lampka nocna w nietypowym ujęciu. Perspektywa czasami mnie zadziwia.
#537
Day 537
#554
Day 554
Noc z tarasu.
#642
Day 642
Dzisiaj spędziłam ponad pół dnia w pracy więc niedziela nie była za szczególna
#662
Day 662
#670
Day 670
W życiu nie ma przypadków. Wszystko jest nam pisane. Musimy tylko dobrze odczytać Wolę Bożą wobec nas.
#690
Day 690
Ten poniedziałek był wyjątkowo spokojny i był to dobry początek tygodnia.
#377
Day 377
Spokojna sobota, zakupy zrobione, ciasto upieczone i był w końcu czas na zwyczajne pomieszkanie w domu.
#378
Day 378
Dzisiaj po rozmowie z koleżanką zdałam sobie sprawę z tego, że najważniejsze w życiu jest zdrowie.
#396
Day 396
Zadanie na wieczór. Rozważanie tematu seminarium. "DAR WSPOLNOTY DLA MNIE"