This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#5 77/365
1 streak
#240
Day 240
Burzliwy dzień. Było kilka nerwowych sytuacji ale pożar został ugaszony i idę spać spokojna.
#257
Day 257
Cerkiew w Kostomotach. Piękne miejsce kultu.
#280
Day 280
Kolejny dzień urlopu minął. Moja głowa jest teraz lekka i spokojna a wszystko wokół jeszcze bardziej mnie cieszy i zachwyca.
#288
Day 288
Jesień. Zaczęły się długie i leniwe wieczory.
#305
Day 305
Dzisiaj był pierwszy etap dotyczący finalizacji mojego marzenia. Długo wyczekiwany ale w końcu się spełnia.
#314
Day 314
Dzień wolny od pracy poświeciłam na bardzo długa przejażdżkę rowerową a p drodze mój aparat mógł zarejestrować takie chwile.
#322
Day 322
Tak spędzam czwartkowe wieczory. To miejsce daje mi siłę i spokój. Pan działa wszędzie i w każdej minucie, ale w jego domu czuje najbardziej, jego obe...
#332
Day 332
Przeciętny poniedziałek.
#82
Day 82
To pierwszy taki duży śnieg w tym roku. Warto to uwiecznić, za parę lat moje wnuki zobaczą go może już tylko na zdjęciu.
#85
Day 85
Zachodzące słońce można obserwować jak najbardziej we własnym domu.
#87
Day 87
Takie zwyczajne spokojne piątkowe popołudnie.
#92
Day 92
Cieszy mnie siedzenie w domu. Zauważam bardzo drobne rzeczy, które mnie otaczają a w pędzie ich zwyczajnie nie dostrzegam.
#110
Day 110
Czas Covid 2. Dalszy ciąg izolacji. Dziękuję Bogu, że mam kawałek własnego ogrodu. Wczoraj mogłam w nim wraz z synami popracować, a dzisiaj mogłam wra...
#111
Day 111
Ruiny też mają swój urok i wiele magii.
#113
Day 113
Dzisiaj podróżowałam bez nawigacji. Było warto trafiłam w ciekawe miejsce.
#117
Day 117
Urodziny Filipa, Wyjątkowe bo w izolacji ale dmuchanie świeczek było,
#120
Day 120
Burza, grad i w końcu deszcz. Taki dzisiaj zestawik przyszedł.
#122
Day 122
Miły spokojny piątek. Bardzo dobry początek maja.
#133
Day 133
Zwyczajny spokojny tylko bardzo zimny wtorek.
#148
Day 148
Kominek i kapciuszki. To moje klimaty.
#170
Day 170
Wytyczne do łatwiejszego życia zawarte w takim małym tomiku.
#173
Day 173
Kawałek wspomnień
#188
Day 188
Moje miasto.
#210
Day 210
Spokojny dzień. Owocny każdego dnia uczę się czegoś nowego. Dzisiaj powiedziałam wprost i szczerze do bliskiej osoby dlaczego jestem zła. Może owijani...