Zabrałem dzisiaj dzieci na wycieczkę do zoo. Odwieźliśmy rano mamę do pracy, a następnie z całą trójeczką pojechaliśmy oglądać zwierzęta. Fajny to czas, bo ludzi bardzo mało i można było na spokojnie sobie spacerować i podziwiać, choć jeszcze trochę chłodnawo. Jakoś tak się złożyło, że puma i niedźwiedź himalajski leżeli sobie w oponach 😅
Super było tak odsapnąć trochę na świeżym powietrzu i nawet nie wiem kiedy mi zleciał ten czas 😊