Zupełnie nieplanowane. Trochę zmian / logistyki i zrobił się nam drugi wyjazd wakacyjny. A było tak ...
Zawiozłam ją samochodem na kolonię w Bieszczadach i gdy zobaczyłam pole namiotowe nad rzeką, nie mogłam tu nie przyjechać. Tym razem już kamperem, którym wyruszymy na 20-lecie filmu Ranczo i dokończenie eksplorowania Podlasia