A dzisiaj świętowaliśmy w Lublinie, mimo deszczu. Niech mi ktoś powie jak wytrzymam te 4 miesiące do następnego sezonu? W tym sezonie nie byłam na 2 meczach domowych, byłam na 3 wyjazdowych (gdybym wiedziała wcześniej, że mogę jeździć z klubem kibica to byłoby więcej wyjazdowych).
P. S. Jakby kto pytał (za rok sama zapytam) to wrociłam z Sosnowca dziś i poszłam do pracy 🤣
facebook.com/share/v/1DVdpK9q2...