This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#741
Day 741
Dwie wieże
Tym razem na spacer poszedłem sam.
#827
Day 827
Słońce
Co ciekawe, kiedy rano byłem biegać nic nie zapowiadało, że dzisiaj będzie słońce. Zmokłem jak cholera...
#851
Day 851
Kwiatek
Rzutem na taśmę
#762
Day 762
Eksplorator
#796
Day 796
Ja
Nie ogarniam autoportretów...
#801
Day 801
Schody
Zdjęcie w ostatnim momencie.
#843
Day 843
Śnieg
I znowu od początku
#853
Day 853
Stary młyn
#859
Day 859
Lotnisko
#776
Day 776
Meh
Zamiast robić zdjęcia, pojechałem coś zjeść...
#800
Day 800
Dziwne niebo
I to nie jest kwestia obróbki
#813
Day 813
Wierzba
#825
Day 825
Wiatrak Antoni
#834
Day 834
Fajerwerki
#855
Day 855
Owoce
#731
Day 731
Park
I znowu jestem na bieżąco!
#835
Day 835
Gwiazda betlejemska
#848
Day 848
Wejście
#854
Day 854
Śniadanie na mieście
#754
Day 754
Karluv most
Pocztówka z Pragi. Zdecydowanie zbyt krótka wizyta.
#769
Day 769
Klocki
#streak-photo
#818
Day 818
Powódź
#837
Day 837
Herbata
#734
Day 734
Tęcza
Poszedłem na lody, zamiast sprzątać basen i dzięki temu mam więcej pracy kolejnego dnia. Ale za to złapałem tę piękną tęczę.