This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#574
Day 574
Traditional Sunday's morning run
Only I had to escape from the forest because of hunting...
#581
Day 581
Sunset streak
#589
Day 589
Old school
#587
Day 587
Parrot
#594
Day 594
#598
Day 598
#599
Day 599
#617
Day 617
Peppermint
#621
Day 621
Spent almost entire day assembling this device. Not everything went well though...
#619
Day 619
No other photos taken that day
#703
Day 703
Kałuża
Na podwórzu jest kałuża. Coś z kałuży się wynurza. Oczy, uszy pełne błota, Czy to lew? Czy hipopotam? Dzieci krzyczą 'To jest Tata!' Przecież d...
#732
Day 732
Serwis
Zepsuty bagażnik. Niby samochód jest sprawny, ale się do niczego nie nadaje. No chyba żeby gdzieś samemu pojechać :D
#733
Day 733
Ubrane drzewa
Pozostałości festiwalu sztuki. No i w końcu uznałem, że jak aparat ma się kurzyć, to mogę go równie dobrze brać ze sobą na spacery.
#746
Day 746
Zabawka
Ewidentnie ostatnio ciężko mi idzie. No trudno, kokodżambo i do przodu, jak to mówią :D
#787
Day 787
Jesień
#791
Day 791
Wieża
#809
Day 809
Food fyrtel
#808
Day 808
Złota jesień
#824
Day 824
Ciąg dalszy
... mojego mini kryzysu. Ale jest chęć, żeby wrócić do regularnego dodawania zdjęć. Może to jest właśnie ten dzień. Fotka na ostatnią chwi...
#829
Day 829
Samotnik
#387
Day 387
#406
Day 406
#427
Day 427
#435
Day 435