This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#748
Day 748
Pomidor
Niby tyle się dzisiaj działo, a nie było kiedy pstryknąć zdjęcia. Pomidorek w ostatniej chwili.
#749
Day 749
Ratusz
Powalającą jakość zdjęcia robionego telefonem z ręki po ciemku. Niestety innego dzisiaj nie mam.
#759
Day 759
Lampa
Nawet chciałem dzisiaj porobić zdjęcia dużym aparatem. Niestety, jak przyszło co do czego, okazało się, że aparat był włączony i rozładowała się...
#764
Day 764
Chmury
#774
Day 774
Poranek
Niestety, od jakiegoś czasu tak wyglądają poranki - ciemno, zimno i nieprzyjemnie. A biegać trzeba.
#775
Day 775
Ostatni pieseł ratunku
Gdy już późno, a nie ma zdjęcia, to zawsze zostaje pies.
#776
Day 776
Meh
Zamiast robić zdjęcia, pojechałem coś zjeść...
#777
Day 777
Nocne ujęcie?
A tu niespodzianka? Bo zdjęcie zrobione z samego rana.
#782
Day 782
Zachód
Kolejny z ogranych tematów.
#788
Day 788
Bułki
Dzisiaj wolne, to można zaszaleć i przygotować pyszne, świeże bułki.
#786
Day 786
Zdjęcie na ostatnią chwilę
#797
Day 797
MVP
Mały sukcesik zawodowy.
#810
Day 810
#817
Day 817
Pizza party
Zostałem z dwójką maluchów. Gdyby nie pomoc mojej córki, to chyba bym z domu uciekł z krzykiem 😀
#814
Day 814
Kiedy jeszcze był śnieg
#812
Day 812
Szafka
To zdjęcie nawet nie było na tookapic, tylko na Olx. Ale to jedyne zdjęcie zrobione tego dnia, więc chyba się nada...
#819
Day 819
Stópki
#821
Day 821
Lasek
#843
Day 843
Śnieg
I znowu od początku
#846
Day 846
Szklanki
#847
Day 847
Jadę i słucham
#849
Day 849
Tęcza
#739
Day 739
Samolocik
Latają cały dzień po moim niebie. Ani chwili spokoju. I tak dobrze, że akrobacji nie ćwiczą.
#751
Day 751
Wschód słońca
Ciężko połączyć bieganie z fotografią. Aparat jest zbyt ciężki i raczej nie lubi być wytrzęsiony. A bieganie z definicji jest zaprzeczen...