This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#828
Day 828
Niebo
Święta, święta i po świętach.
#831
Day 831
Ikea
#852
Day 852
Z drogi
#733
Day 733
Ubrane drzewa
Pozostałości festiwalu sztuki. No i w końcu uznałem, że jak aparat ma się kurzyć, to mogę go równie dobrze brać ze sobą na spacery.
#736
Day 736
Śniadaniowy yin i yang
#739
Day 739
Samolocik
Latają cały dzień po moim niebie. Ani chwili spokoju. I tak dobrze, że akrobacji nie ćwiczą.
#748
Day 748
Pomidor
Niby tyle się dzisiaj działo, a nie było kiedy pstryknąć zdjęcia. Pomidorek w ostatniej chwili.
#749
Day 749
Ratusz
Powalającą jakość zdjęcia robionego telefonem z ręki po ciemku. Niestety innego dzisiaj nie mam.
#758
Day 758
Aleja
#786
Day 786
Zdjęcie na ostatnią chwilę
#791
Day 791
Wieża
#802
Day 802
Słonik
I kolejne zdjęcie robione przy okazji mycia zębów. Cięższy okres ostatnio. To na pewno ten listopad...
#817
Day 817
Pizza party
Zostałem z dwójką maluchów. Gdyby nie pomoc mojej córki, to chyba bym z domu uciekł z krzykiem 😀
#824
Day 824
Ciąg dalszy
... mojego mini kryzysu. Ale jest chęć, żeby wrócić do regularnego dodawania zdjęć. Może to jest właśnie ten dzień. Fotka na ostatnią chwi...
#833
Day 833
Śniadanko
#836
Day 836
Gdyby James Bond miał dzieci...
To filmy o nim zaczynały by się w taki sposób.
#732
Day 732
Serwis
Zepsuty bagażnik. Niby samochód jest sprawny, ale się do niczego nie nadaje. No chyba żeby gdzieś samemu pojechać :D
#742
Day 742
Rynek
Widok z ogródka kawiarni. Znaczy było ciasto 😁 nie ma to jak szarlotka na gorąco, z lodami.
#746
Day 746
Zabawka
Ewidentnie ostatnio ciężko mi idzie. No trudno, kokodżambo i do przodu, jak to mówią :D
#788
Day 788
Bułki
Dzisiaj wolne, to można zaszaleć i przygotować pyszne, świeże bułki.
#792
Day 792
Do celu
#810
Day 810
#846
Day 846
Szklanki
#750
Day 750
Lasek