This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Anka Grochal
#4 196/365
1,281 streak
#154
Day 154
Zakamarki / Nooks and crannies
W leśnych spacerach lubię to, że gdzie nie zajrzę, tam czeka jakaś niespodzianka. W różnych zakamarkach można znaleźć t...
#303
Day 303
Dzień Kobiet / Women's Day
Drogie Kobiety, Dziewczyny, Siostry, chciałam Wam życzyć tego, czego życzę i sobie. Żebyśmy zawsze były tak silne jak do te...
#123
Day 123
Szerszeń / Hornet
Taki gość dziś stanął na mojej drodze, więc nie miałam wyboru. Zakochałam się w jego oku ❤️ This guy got in my way today, so I had n...
#178
Day 178
Widok z okna / Window view
Koniec pierwszego dnia homeoffice od około miesiąca. Kiedy w domu otwiera się szpital, ja, domowa pielęgniarka, muszę przej...
#196
Day 196
Ukochany mech / Beloved moss
Byliśmy w lesie! Nareszcie! Po takiej długiej nieobecności wszystko mnie tam cieszyło. Wszyscy zdrowi, pogoda dopisała, g...
#22
Day 22
Przydrożna kapliczka
Czasem, zupełnie przypadkiem, można się natknąć... Nie jestem religijna, ale takie wiejskie, małe, przydrożne kapliczki zawsze ro...
#187
Day 187
Krople / Water drops
Dziś słońce za chmurami i po nastroju... Niby dzień wolny, a trzeba było tak dużo ogarnąć, że na nic już nie starczyło czasu... T...
#190
Day 190
Podleśne suszki / Forest dries
Dziś ostatni dzień homeoffice, jutro córa wraca do przedszkola, a ja do biura. Może będzie więcej możliwości sfotografo...
#276
Day 276
Hortensja / Hydrangea
Dziś z ogrodu przyniosłam kolejne suszki. Nic nie przychodzi mi do głowy, ciężki tydzień. Jestem zupełnie wyczerpana, nie mam po...
#72
Day 72
Melancholia
Dziś poprostu taki dzień. Wszystko moknie, bure takie. #melancholia #rainy-day #rainy
#157
Day 157
Szydełkiem / Crochet
Mówiłam, że lubię szydełkować? To jedno z moich ulubionych zajęć, choć mało mam na to czasu. Tutaj powstaje chusta, tworzę ją od...
#179
Day 179
Widok z okna 2 / Window view 2
Spędzam czas siedząc przed komputerem i biegając do chorego dziecka. Kuuurcze, ten widok ratuje mi tyłek. Oczy odpoczyw...
#208
Day 208
Pani Brzoza / Mrs. Birch
Dziś do domu przyjechaliśmy wcześniej, jeszcze świeciło słońce. Niestety trzeba było odebrać córkę z przedszkola wcześniej. K...
#274
Day 274
Kolejna paprotka / Another fern
Paprotek ciąg dalszy 🙂 Mówiłam, że mam ich dużo. Tu trochę nie trafiłam z ostrością na ten rozwijający się liść, więc...
#295
Day 295
Tak mała / So tiny
Wobec tego co się dzieje na Świecie czuję się tak bardzo mała. Tak mała, jak ta kropelka na źdźble trawy. Bezsilność jest okropna....
#300
Day 300
#another-day #standwithukraine #help-people #theme-freedom
#326
Day 326
Walka / Fight
Dzień był wyjazdowy i z mocbo bojowymi nastrojami. Wraz z mieszkańcami sąsiednich wsi pojechaliśmy do Warszawy, do centrali GDDKIA, złoż...
#127
Day 127
Prawie jesień / Almost autumn
Słoneczko pokazało się na chwilę i już można w lesie zobaczyć pierwsze oznaki jesieni. Niestety... Jest pięknie, ale nie...
#215
Day 215
Szczęście / Luck
Chyba mam szczęście do słońca w tym tygodniu! Dziś przez chwilę też zaświeciło tak pięknie, już drugi raz w tym tygodniu. I do tego z...
#267
Day 267
Dzień dobry poniedziałek / Good morning Monday
Dzień zaczął się pięknie! Na chwilę udało się oślepić oczy w słońcu, po wietrznych dniach, braku prądu...
#349
Day 349
Jaszczurka zwinka / Sand lizard
Smoki istnieją! Naprawdę! Niestety są malutkie, w sam raz takie, żeby ukryć się przed naszym wzrokiem. Czasem się udaj...
#6
Day 6
Fracture
This is how I feel now... #nature #afternoon #wood #sunday #november #natural #fracture #fractured
#245
Day 245
Na Lubomir bez tlenu / On Lubomir without oxygen
Dziś zdobywaliśmy Lubomir. Obyło się bez tlenu. Widoki nas zaskoczyły, Tatry na wyciągnięcie ręki, z...
#271
Day 271
Goście z lasu / Visitors from the forest
Zrobiłam sobie krótką przerwę w pracy by pogapić się przez okno. Jakie było moje zaskoczenie, gdy pod ogrodze...