This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Przygody same się nie złapią!
#1 23/365
8 streak
Zabawne
Poszłam z kolegą do kina. Zasnęłam. Miałam sen. Krzyknęłam. Było śmiesznie. #portrait #october #afternoon #music #black-and-white #monday #dar...
Odzwierciedlenie duszy. 
Znam dłonie. W pamięci trzymam obrazy wszystkich, które odbiły się w moich oczach. Znam paznokcie i kształty. Znam ręce, lecz...
Pośpiech
Niesamowite, że dziś tu jestem. Studniówka- koki, loki, pośpiech. #afternoon #saturday #design #shoes #january #modern #prom #studniowka #hig...
Noname
Poznaj mnie zaglądając w dno oka. Poznaj mnie na dnie, w chwili zwątpienia i radości. Poznaj mnie od stóp do głów. Oceń mnie i zniknij bym mogł...
#1
Day 1
Zakurzone słońce
Jakbym jedną nogą utknęła w 2017. Jakby nie było mnie tu w pełni, jakby coś ubyło, jakby serce się potłukło, jakby dłonie nie odczuwa...
Herbata na kolację
Herbata z cytryną i dwoma łyżkami cukru, zachody od strony ogrodu i wiosna, którą poczułam na dobre. Puste miasto wypełnione rodzin...
and she said YES
Moja siostra i jej 24 urodziny. Nawet nie wyobrażałam sobie, że tak pięknie można zaplanować oświadczyny. Lepiej niż w filmie, lepiej...
Klawisz i ja.
Klikasz w te klawisze i myślisz, że znów rozpisałam tu pół siebie? Nie mogę być tak przewidywalna! Znów zawiodłam samą siebie (zabawne)....
Zapnij pasy- nowy tydzień!
Wróciłam do domu! To będzie pracowity tydzień, a jak nie to przynajmniej będę leniwa ja i leniwe dni (oby nie). Nadrobiłam...
.nie.tajemnica
Chciałam dziś zabłądzić. Zabłądzić pośród kamienic, które znam na wylot. Łapać słońce w kieszeń, chodzić po krawężnikach, uśmiechać się...
Tajemnica pociągów..
Witaj Gdynio! #evening #sunday #train #girl #gdynia #travel #january
#6
Day 6
Magdulele?
O przyjemnym dźwięku czterech strun w czterech ścianach. O ciężkiej głowie z rana. O ciężkich myślach po południu. O pustym pokoju wieczore...
Chora kawa.
Kawa nie ma smaku, najlepsza pizza również, a na dodatek nie mam siły i ochoty na spacery... Czyżby plany poszły w las i pora wracać do do...
Gdy włosy przyjaźnią się  z deszczem.
Poniedziałki wyobrażeniom nie równe, tak samo jak deszcz i ja. Mógłbyś być promieniem oświetlającym mają twarz,...
#4
Day 4
Miesiąc urodzin
Giżycko w Krakowie, Martyna kilka ulic dalej oraz spóźniony prezent urodzinowy, który ciężko było zdobyć. Jestem pod domem, wychodź. C...
Zwykłe jabłko przekrojone na pół.
Ostatnio wszystko jest zwykłe... Dzień, poranek, wieczór, znajomości i nawet ja. Ten wpis również smakuje zwyczajnie...
Którędy?
Choć miał być las to nie wyszło, jakoś nie po drodze. Nie po drodze również mi nauka, a wiem, że powinnam. Wyjedźmy z tego pustego miasta. Zn...
Wszystko w moich rękach.
Zwyczajne dni bez przeszkód, bez planów. Pustka po przebudzeniu, pustka przed zaśnięciem. Odbicie jednego cienia w lampce win...
#14
Day 14
Ogień
Wiśnie w gardle, dym wypuszczany równomiernie przez okno, twarze rozciągnięte od śmiechu, filtr nałożony na sobotnią noc. Gdyby myśli nie ulatyw...
Na salony
Coś nie wyszło, ups coś pękło. Tu odleciało, tam się posklejało. Jakoś to będzie. Jakość ≠ jakoś. To dobry dach, to dobre widoki. #afternoon...
#13
Day 13
Ostatni dzień
Ostatni dzień 52-ką po torach do pracy. Ostatnie pięć godzin z głosami na uszach. Dłuższe dni i noce. Jak dobrze. #friday #afternoon #of...
#16
Day 16
Wesołe poniedziałki
A po egzaminie z nauki o komunikacji poszliśmy na kilka piw, by znaleźć wspólny język, by złapać kilka przygód, by poznać nowych l...
#7
Day 7
Ostatni łyk
W dnie szklanki widzisz obraz października. To samo uczucie, ten sam smak, ta sama piosenka. I przypominasz sobie wiersz, który wisi nad ł...
#3
Day 3
Puste głosy
Gdyby móc spędzać tu całe dnie, wysyłać głos do najbliższych i odkrywać nową muzykę. Wracać do kamienicy z ciepłym kominkiem i wstawiać no...