This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
DZIEŃ DOBRY ❤
#5 89/365
3 streak
#1,220
Day 1,220
aronia
zbieranie ostatnich owoców z działki. bawi mnie bardzo jaką interpretacje tego zdjęcia udalo sie uzyskać. na szczescie aronia to nie jagody i ł...
#1,240
Day 1,240
12
znany już widok z Czerniakowskiej z 12stego piętra. no ładnie ładnie nie powiem. tylko powroty z tej Warszawy zawsze bolesne, głowa nie taka, ciało...
#1,261
Day 1,261
#1,310
Day 1,310
wybraliśmy się na świąteczny spacer ❤ a wieczorem stał się świąteczny cud, odzyskałam przyjaciółkę ❤❤
#1,316
Day 1,316
#1,317
Day 1,317
wyjadanie resztek 😀
#1,331
Day 1,331
#1,333
Day 1,333
theme-winter
#1,334
Day 1,334
no i po pięknej mroźnej zimie 😭
#1,335
Day 1,335
włosomania
dbanie o włosy dopadło i mnie. powoli wprowadzam nowe nawyli w codziennej pielęgnacji. narazie żegnam się z farbowaniem na rudo, zobaczymy...
#1,341
Day 1,341
oszlifowane progi i nowe struny ❤ #theme-wood
#1,373
Day 1,373
oglądanie turnieju rock and rolla on-line u znajomych. ugoszczeni tak mam wyrzuty sumienia, że jeszcze ich u nas nie bylo 🙈
#1,377
Day 1,377
domowa
pierwsza próba pieczenia na kamieniu skończyła się spaleniem deski do wyciagania pizzy bo ciasto było srednie i się przykleiło. druga próba sko...
#613
Day 613
Domi
przyjechała moja najlepsza 😍
#619
Day 619
wschód
poranny spacer z psem 😊
#626
Day 626
piąteczek
o matko z całego serducha polecam to miejsce 😍
#629
Day 629
śniadanko
smacznego! 😊
#635
Day 635
niedzielne śniadanie
jak się ma dla kogo robić naleśniki to aż się lepiej wstaje rano ;)
#835
Day 835
to co się dzieje ostatnie dni na niebie to niemożliwie piękne 🙈😍 szkoda tylko ze za cholere nie mam jak tego uchwycic 😕
#842
Day 842
deszczowo
nowe kalosze ktore prawie idealnie pasuja do mojej kurtki przeciwdeszczowej. teraz jesien mi nie straszna i moge dalej chodzic psem na dlugi...
#850
Day 850
fajnie czasem dostac cos innego od pacjentow, nie ciagle czekolade 🙈 chyba cos mnie rozklada, zamiast treningu dzban herbaty, leki i łóżko 😶
#872
Day 872
#881
Day 881
krewetki
po pracy do Kasi na krewetki, jadlam pierwszy raz w zyciu 🙈 pozniej na trening ale ani soczewek nie zalozylam ani spodenek nie wzielam. zupel...
#920
Day 920