Join

I treat Tookapic as my yearly diary. It's a great opportunity to keep all your memories in one place, and see how much you get from your life every single day. (All notes in Polish)

21
Streak
Followers
3.2K
Likes
365/365
Year #1 Progress
#1
Day 1
Koniec...?
Koniec...? Dziękuję Ci Dwunastko za najpiękniejsze lata mojego życia! Bywało ciężko, ale nigdy nie na tyle źle, by nie czuć ukojenia w twych murach. D...
#2
Day 2
Obiad w sercu MIASTA
Obiad w sercu MIASTA Restauracja Avocado na Jeżycach. Na dobry początek wakacji serwują tenże okazały talerz pełen dobroci. Gnocchi z warzywną oprawą...
#3
Day 3
Wielkopolskie DESZCZE
Wielkopolskie DESZCZE Czerwcowe deszcze są świetne - ciepłe i intensywne. Kiedy na zewnątrz leją się hektolitry wody, otoczenie staje się świeższe, ja...
#4
Day 4
Aestetyka
Aestetyka Nie jest to może najprofesjonalniejsze selfie na świecie, ale czasem, jak to w niedziele, nie ma się ochoty dbać o estetykę. Moja niedziela...
#5
Day 5
ZMIERZCH w Sadach
ZMIERZCH w Sadach Parapetówka u koleżanki na prowincjach, muzyka, trampolina i tańce do późnych godzin... Nie wspominając już o sielskim klimacie i po...
#6
Day 6
Pocztówki
Pocztówki Co może bardziej symbolizować podróż niż pocztówki? Te kartki przemierzą cały świat nim dotrą do swych nowych właścicieli, każda w inną stro...
#7
Day 7
OPEN'ER 2017
OPEN'ER 2017 Takiej atmosfery nie sposób zaznać nigdzie indziej. Open'er daje radość i poczucie wolności, zawiązuje znajomości i zaciśnia więzi. Dzięk...
#8
Day 8
Dni toczą się dalej...
Dni toczą się dalej... Odreagowuję przepiękny dzień, dla którego warto było wiele poświęcić. Trzeba iść dalej, ulepszać się i nie marnować ani chwili,...
#9
Day 9
Uwięzieni przez DESZCZ
Uwięzieni przez DESZCZ Schronienie przed intensywną ulewą znaleźliśmy w kościele na ul. Fredry. Krople deszczu niemiłosiernie żłobiły miękki asfalt i...
#10
Day 10
Leniwa NIEDZIELA
Leniwa NIEDZIELA Są tacy ludzie, którzy oddaliby wszystko za popołudnie z książką. Ja do nich należę. A jeszcze do tego ulubiona czerwona herbata typu...
#11
Day 11
Piątkowo i Pestka
Piątkowo i Pestka Przystanek Szymanowskiego na Piątkowie, przedostatni przystanek linii tramwajowej Pestka. Tak dobrze znam to miejsce, że mogłabym iś...
#12
Day 12
4th of July
4th of July Skarbem są przyjaciele, którzy potrafią rysować. Powyższy rysunek autorstwa mojej przyjaciółki Uli C. jest na to najlepszym dowodem. Szczę...
#13
Day 13
Chwila SŁODYCZY
Chwila SŁODYCZY Domowej roboty tarta smakuje najlepiej. A tarta zrobiona przez mamę to już w ogóle ideał. Syci zarówno oczy jak i żołądek, przepyszna!...
#14
Day 14
FENIKS z chmur
FENIKS z chmur Chwilę przed opublikowaniem tego zdjęcia jeszcze raz rzuciłam na nie okiem... i myślę sobie "Feniks"! Jak wiadomo kwestia kształtów chm...
#15
Day 15
Koniec MAKÓW?
Koniec MAKÓW? Maki to moje ulubione kwiatki. Emanują niepokojącą czerwienią, choć mimo dostojnego koloru rosną na polach. Niestety, wyglądają coraz ba...
#16
Day 16
ROBÓTKI ręczne
ROBÓTKI ręczne Jestem z siebie dumna, własnoręcznie wykonałam dziś wieszak na klucze metodą decoupage. Dodatkowo ozdobiłam jego spękaną powierzchnię z...
#17
Day 17
Słodkie MOTYLKI
Słodkie MOTYLKI Niektóre desery aż proszą się o sfotografowanie. Te dwa małe serniczki jak najbardziej na to zasługują. Zamówiliśmy je dzisiaj w resta...
#18
Day 18
Geometria na LOTNISKU
Geometria na LOTNISKU Oto wyjście z portu lotniczego Ławica w Poznaniu. Co tam robiłam? Samoloty to piękne maszyny, ich lot potrafi wprowadzić w wyjąt...
#19
Day 19
Pociągiem przez MAZURY
Pociągiem przez MAZURY Rozpoczynam dziś swoje coroczne wakacje na mazurach, w uroczym miasteczku Ruciane-Nida. To miejsce jest wyjątkowe, tak bardzo o...
#20
Day 20
Nostalgia
Nostalgia Kocham to miejsce, tę sielankę, ten spokój. Właśnie wróciłam z miejscowości Piecki, gdzie serwują najlepsze lody na mazurach, poczym skusiła...
#21
Day 21
Spacer po LESIE
Spacer po LESIE Poznałam świetnych ludzi. Wybraliśmy się dzisiaj na długi wieczorny spacer po lesie, bunkrach, jeziorach i nie tylko. Obyło się bez ża...
#22
Day 22
KOLEJNA tułaczka
KOLEJNA tułaczka Dzisiaj głębiej w las. Komary pożerały nas żywcem, ale nie daliśmy się. Wykorzystaliśmy maksymalnie atrakcyjność mazurskich lasów i z...
#23
Day 23
Zwykłe ZDJĘCIE
Zwykłe ZDJĘCIE Są takie dni, kiedy ilość pracy jest zbyt duża by chciało się robić świetne zdjęcie. Ta sobota właśnie do takich należała . Dwa pokoje...
#24
Day 24
RING do poduszki
RING do poduszki Kto lubi czytać horrory na wieczór? Ja nie specjalnie, ale tym razem zrobiłam wyjątek. Dzisiaj na mazurach dołączyła do mnie rodzina....