This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Marcin Romanik

Wypalony fotograf w trakcie odzyskiwania radochy z robienia zdjęć. Proces w toku.
#1 31/365
1 streak
#7
Day 7
Spełnione marzenie i źle zaplanowany dzień
Nadszedł wreszcie ten czas, kiedy spełniłem marzenie o własnej drukarce do zdjęć. Niestety przypłaciłem za...
#6
Day 6
Poza sezonem
Na to miejsce trafiłem przy okazji swojej pracy, kiedy wracałem ze zlecenia. W samym środku lasu pusty parking. A na pustym parkingu zamk...
#5
Day 5
Zimowy minimalizm
Od pewnego czasu chodziło mi po głowie takie zdjęcie, ale za każdym razem nie było odpowiednich warunków - albo światło było nieodpo...
#4
Day 4
Łódzkie widokówki
Niespecjalnie szukałem widoków do tygodniowego tematu. Na moim osiedlu, odkąd przeprowadziłem się półtorej roku temu do Łodzi, stoi...
#3
Day 3
Bałagan
Dziś poświęciłem zdecydowanie za mało uwagi na zaplanowanie zdjęcia. Robienie przy okazji nigdy nie jest dobrą drogą. Cóż, lekcja wyniesiona,...
#2
Day 2
Czwartkowy mind-bending
Po świątecznym urlopie zjawiłem się w końcu w swojej pracy. Dotychczas nie interesowało mnie to, co jest za oknem, ale gdy dzi...
#1
Day 1
Zaczynam przygodę
No więc nazywam się Marcin i zawodowo czuję się wypalony - na codzień jestem fotografem. Przyznam, że już od dłuższego czasu coś, co...