This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#806
Day 806
Trudno nadążyć
Nawet aparat ma problem
#807
Day 807
Iluminacja
#833
Day 833
Śniadanko
#836
Day 836
Gdyby James Bond miał dzieci...
To filmy o nim zaczynały by się w taki sposób.
#837
Day 837
Herbata
#850
Day 850
Bieganie
Chciałem rano pobiegać ale wiało tak, że poszedłem na siłownię i biegałem jak chomik w kołowrotku.
#852
Day 852
Z drogi
#859
Day 859
Lotnisko
#740
Day 740
Konie
Wybraliśmy się na spacer. To był dobry pomysł.
#742
Day 742
Rynek
Widok z ogródka kawiarni. Znaczy było ciasto 😁 nie ma to jak szarlotka na gorąco, z lodami.
#765
Day 765
Rynek
No i jestem na bieżąco. A mało brakowało, żebym w ogóle zapomniał wrzucić zdjęcie.
#772
Day 772
Potop
#781
Day 781
Okulary
Takie tam. Na ostatnią chwilę.
#790
Day 790
Sushi
#793
Day 793
Czerwony
#795
Day 795
Wpatrzony we wrony
Tak naprawdę to w sroki, ale się nie rymuje...
#805
Day 805
Streak dog
#823
Day 823
Impreza świąteczną w stylu zombie
Ciekawy pomysł... Taki niekonwencjonalny. Pierwszy raz miałem nakładamy makijaż!
#832
Day 832
Nagie drzewo
#834
Day 834
Fajerwerki
#854
Day 854
Śniadanie na mieście
#855
Day 855
Owoce
#744
Day 744
Balony
Częsty widok nad Lesznem. O ile wstaję się odpowiednio wcześnie :D
#745
Day 745
Lisek
Trzeba iść w jego ślady.