This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#784
Day 784
Wschód
Warto było wstać i tłuc się na wieżę widokową. Nawet pomimo tego, że oryginalnie nie miałem tej wieży w planach 😁
#785
Day 785
Wschód słońca
Kolejny dzień w górach i kolejny wschód
#787
Day 787
Jesień
#794
Day 794
Kwadracik
Coraz lepiej :D
#797
Day 797
MVP
Mały sukcesik zawodowy.
#803
Day 803
Złoty poranek
#806
Day 806
Trudno nadążyć
Nawet aparat ma problem
#807
Day 807
Iluminacja
#814
Day 814
Kiedy jeszcze był śnieg
#849
Day 849
Tęcza
#853
Day 853
Stary młyn
#855
Day 855
Owoce
#859
Day 859
Lotnisko
#740
Day 740
Konie
Wybraliśmy się na spacer. To był dobry pomysł.
#745
Day 745
Lisek
Trzeba iść w jego ślady.
#751
Day 751
Wschód słońca
Ciężko połączyć bieganie z fotografią. Aparat jest zbyt ciężki i raczej nie lubi być wytrzęsiony. A bieganie z definicji jest zaprzeczen...
#763
Day 763
I znowu konie
#773
Day 773
Tablet
#774
Day 774
Poranek
Niestety, od jakiegoś czasu tak wyglądają poranki - ciemno, zimno i nieprzyjemnie. A biegać trzeba.
#775
Day 775
Ostatni pieseł ratunku
Gdy już późno, a nie ma zdjęcia, to zawsze zostaje pies.
#789
Day 789
Chmurki
#790
Day 790
Sushi
#804
Day 804
Skrzyżowanie
Czerwone światło w deszczowy dzień, plus"długi" czas naświetlania robi robotę.
#811
Day 811
Kryzysik
Coś ostatnio nie wychodziła mi regularna publikacja. Niby robiłem zdjęcia, ale zostawały na telefonie, i im dłużej nic nie publikowałem tym t...