This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.

Szymon Kuzniak

Amateur photographer. Casual runner. Father. Reader.
#3 131/365
3 streak
#814
Day 814
Kiedy jeszcze był śnieg
#849
Day 849
Tęcza
#858
Day 858
Szkoła
#859
Day 859
Lotnisko
#734
Day 734
Tęcza
Poszedłem na lody, zamiast sprzątać basen i dzięki temu mam więcej pracy kolejnego dnia. Ale za to złapałem tę piękną tęczę.
#754
Day 754
Karluv most
Pocztówka z Pragi. Zdecydowanie zbyt krótka wizyta.
#761
Day 761
I znowu konie.
Kiedy nie ma czego fotografować, zawsze można polegać na okolicznych koniach. Tym razem w wydaniu niebieskim. A co!
#770
Day 770
Jesień
#785
Day 785
Wschód słońca
Kolejny dzień w górach i kolejny wschód
#787
Day 787
Jesień
#795
Day 795
Wpatrzony we wrony
Tak naprawdę to w sroki, ale się nie rymuje...
#800
Day 800
Dziwne niebo
I to nie jest kwestia obróbki
#821
Day 821
Lasek
#832
Day 832
Nagie drzewo
#740
Day 740
Konie
Wybraliśmy się na spacer. To był dobry pomysł.
#751
Day 751
Wschód słońca
Ciężko połączyć bieganie z fotografią. Aparat jest zbyt ciężki i raczej nie lubi być wytrzęsiony. A bieganie z definicji jest zaprzeczen...
#760
Day 760
Lodziarnia
Zabawa lightroomem.
#765
Day 765
Rynek
No i jestem na bieżąco. A mało brakowało, żebym w ogóle zapomniał wrzucić zdjęcie.
#777
Day 777
Nocne ujęcie?
A tu niespodzianka? Bo zdjęcie zrobione z samego rana.
#784
Day 784
Wschód
Warto było wstać i tłuc się na wieżę widokową. Nawet pomimo tego, że oryginalnie nie miałem tej wieży w planach 😁
#789
Day 789
Chmurki
#790
Day 790
Sushi
#794
Day 794
Kwadracik
Coraz lepiej :D
#804
Day 804
Skrzyżowanie
Czerwone światło w deszczowy dzień, plus"długi" czas naświetlania robi robotę.