This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Pomnażam swoje talenty. Jednym z nich jest fotografia. 🙂
#1 217/365
20 streak
#41
Day 41
San w słońcu. Mróz. Snieg jak piasek. Zimo....idź już do morza...
#78
Day 78
Bazie, baźki, kotki. Miękkość wiosny.
#84
Day 84
Jest słońce i od razu więcej kolorów na świecie.
#118
Day 118
Poruszony las jak obraz.
#139
Day 139
Siedzimy sobie.
#183
Day 183
Lawendowe.
#205
Day 205
przed burzą
#24
Day 24
Jak zawsze w sobotę - jestem w Rzeszowie. Czy można iść w nocny plener bez karty w aparacie? Bez telefonu, bo po co go nieść.. Oczywiście, że tak! Kró...
#27
Day 27
Tak dzis dzień. Symetryczny, spokojny, przewidywalny.
#28
Day 28
Długi dzień. I taki wieczorny spacer.
#29
Day 29
Zima wzięła urlop i mamy odwilż. Ten dzień był tak szary i deszczowy, że tylko dobry obiad mógł go uratować.
#33
Day 33
Ludzie na Kamiennym Moście. Przypomniała mi się taka grafika japońska o podobnym temacie. Pomyślałam, że ta zima dziś kojarzy mi się z tymi drzeworyta...
#66
Day 66
Dziś pierwszy raz robiłam zdjęcie gwiazd.
#75
Day 75
Taki mały eksperyment. :)
#120
Day 120
Wiosna w mieście.
#123
Day 123
Wyśniony dzień. Wiosna na jaką czekałam.
#154
Day 154
Poszłam podlewać kwiaty, jak co wieczór. Gdzieś daleko przelotna burza i tęcza.
#192
Day 192
słonecznie.
#195
Day 195
Ślady przeszłości.
#199
Day 199
wieczór z księżycem II nabywam doświadczenia
#10
Day 10
W stronę Rzeszowa. Zima w końcu przypomina samą siebie. Biel śniegu i spokój krajobrazu. Tak powinno być do wiosny, ale pewnie nie będzie. Trzeba cies...
#11
Day 11
Niedziela. Spokój zimy. Śnieg tak wycisza wszystko wkoło, zaciera granice, ukrywa wiele niedoskonałości.
#39
Day 39
Taka niedziela. Czytam sobie książki, ale nie zapominam o pracy, która mnie czeka.
#43
Day 43
Abstrakcje zimy II