This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
Pomnażam swoje talenty. Jednym z nich jest fotografia. 🙂
#1 217/365
20 streak
#23
Day 23
Złota niedźwiedzica.
#24
Day 24
Jak zawsze w sobotę - jestem w Rzeszowie. Czy można iść w nocny plener bez karty w aparacie? Bez telefonu, bo po co go nieść.. Oczywiście, że tak! Kró...
#25
Day 25
Ta niedziela kończy bardzo pracowity tydzień. Jak dobrze, że wciąż mamy śnieg i cisza zimy otula świat bielą.
#26
Day 26
Bardzo lubię ten mural. Zawsze patrzę na na niego jak wracam z pracy. Autor to Arkadiusz Andrejkow. Twórca wielu podobnych murali upamiętniających zwy...
#27
Day 27
Tak dzis dzień. Symetryczny, spokojny, przewidywalny.
#28
Day 28
Długi dzień. I taki wieczorny spacer.
#29
Day 29
Zima wzięła urlop i mamy odwilż. Ten dzień był tak szary i deszczowy, że tylko dobry obiad mógł go uratować.
#30
Day 30
Dzień pełen światła.
#31
Day 31
Sobota. Rzeszów. Wszędzie mówią, że zima już wraca z urlopu. Trochę tęsknie za spokojem dni.
#32
Day 32
Szary dzień. -6. Zima wraca na chwilę.
#33
Day 33
Ludzie na Kamiennym Moście. Przypomniała mi się taka grafika japońska o podobnym temacie. Pomyślałam, że ta zima dziś kojarzy mi się z tymi drzeworyta...
#34
Day 34
Symetria zimy.
#35
Day 35
Przystanek. Śnieg rośnie w siłę. Jest tak zimno i droga do domu po pracy jest tak męcząca, bo wszędzie pełno śniegu, że nie mam siły nosić ze sobą jes...
#36
Day 36
Królik wypatruje wiosny. 😉 Dziś najlepiej siąść przy oknie i patrzeć na ten bajkowy świat, który jest piękny, ale tylko w "od środka" Na zewnątrz już...
#37
Day 37
Przez okno na mróz. Abstrakcje zimy.
#38
Day 38
W stronę Rzeszowa. Przy -15 świat w śniegu i słońcu, wygląda oszałamiająco.
#39
Day 39
Taka niedziela. Czytam sobie książki, ale nie zapominam o pracy, która mnie czeka.
#40
Day 40
Czerń i biel zimy.
#41
Day 41
San w słońcu. Mróz. Snieg jak piasek. Zimo....idź już do morza...
#42
Day 42
Tak dzień. Śnieg.
#43
Day 43
Abstrakcje zimy II
#44
Day 44
Jedyne dziś. I deszcz. Co za dziwna zima.
#46
Day 46
Niedziela.
#47
Day 47
A więc...coraz bliżej wiosny. 🙂