This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#1 249/365
2 streak
#1
Day 1
Debiut
Na dworze szaro, buro i ponuro. Kombinowałam z autoportretem, jednak brak światła mnie pokonał. Zatem zdjęcie Marysi... kocham Dzisiaj rano mi...
#235
Day 235
#249
Day 249
#240
Day 240
Jadłem z nią pomarańcze...
#233
Day 233
#16
Day 16
To jest najlepszy dzień
#208
Day 208
Żegnaj...
#236
Day 236
#243
Day 243
#245
Day 245
Ten październik jest dla mnie najlepszy....
#206
Day 206
#237
Day 237
My first
#239
Day 239
#82
Day 82
Słodkości
#202
Day 202
Back to the oldschool
#241
Day 241
#242
Day 242
#2
Day 2
Po owocach ich poznacie
Zgubienie telefonu skutkuje tym, że w końcu robię zdjęcia aparatem. Trochę wiem, trochę po omacku - koko dżambo i do przodu. M...
#9
Day 9
A może właśnie się układa
Jesteśmy na nartach. Zbyszek uczy się jeździć, cieszę się z nim, bo ma z tego radość większą niż z jazdy na desce. Marysia m...
#10
Day 10
Dzielna córka, dumna matka
Poszła. Moja krew. Świetnie jej idzie. To dzień, który trzeba zapamiętać. Poszalałam. Jestem demonem prędkości. Jadę, pusty...
#121
Day 121
Czy wiesz czemu wilk tak wyje w księżycową noc....
#200
Day 200
#210
Day 210
#226
Day 226