This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#185
Day 185
PasteLove
#theme-pastel
#209
Day 209
Dotykanie przeszłości
Moje ulubione klimaty - np. włóczyć się uliczkami, mniej reprezentacyjnymi (oględnie mówiąc). Znów natknęłam się na resztki napi...
#254
Day 254
Temptation
Nie lubię tego szybko ciemniejącego świata. Jest to ciągła pogoń za światłem.
#255
Day 255
Forum Romanum
...i życie jest piękne!
#305
Day 305
Dzieje się
Wszystkie swoje strachy, fobie, frustracje staram się przekuć w działanie. W najgorszym razie - w konstruktywne myślenie. Walka trwa. Wolno...
#47
Day 47
Dżungla w pokoju
Szarość, wszędzie szarość wymieszana z topniejącym śniegiem i ołowianym niebem. Chodzę taka zszarzała, a raczej snuję się z kąta w ką...
#50
Day 50
Oświecenie
Niegdyś zachwyciło mnie zdanie Małego Księcia, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dziś myślę, że jeszcze coś takiego się dzieje, ż...
#67
Day 67
Pora roku niczyja
Zima odeszła, wiosna jeszcze nie przyszła. Dziś jest pora roku niczyja. Z kapiącym deszczem wszystkie kolory spływają obnażając suro...
#85
Day 85
Lipowa natura
Słońca dziś nie było. Wszyscy myślą, że było ponad chmurami, ale nie, nie dziś. W dodatku, tam, gdzie sobie poszło, zabrało wszystkie ko...
#116
Day 116
Buszując w zbożu
Wyrywam się z więzienia, żeby choć przez chwilę odetchnąć wolnością. Za oknem słońce. Mam nadzieję, że coś pięknego mi oświetli. Wych...
#196
Day 196
Zbieg okoliczności
Czasami tak się dzieje, że okoliczności zbiegają się w jednym punkcie życia. Może nawet często. A może nawet zawsze.
#221
Day 221
Nagłość
Z drogi zobaczyłam to siano. To ono miało być najpierw. Właściwie najpierw to miało być całkiem coś innego, ale... zostawiłam kartę w lapku i...
#234
Day 234
Face less or more painful
#theme-faceless-portrait
#249
Day 249
Pocałunek
Dziś przechadzałam się po mieście pod rękę z Picassem, może i Braque nam towarzyszył. Nie wiedziałam, że w kącie zaniedbanego podwórka wpadn...
#353
Day 353
Rozpłynięcia
Pracuję sobie normalnie, na hołm ofisie, w mojej piżamce, wiernej towarzyszce od czasu covida. Kulturalnie nieuczesana i odmakijażowana w...
#14
Day 14
Wolne fiołki
Znów im się przyglądam. Jak się gapią przez okno. Wczoraj miałam okropny dzień. Okropny tylko częściowo, bo częściowo cudowny. Byłam w ni...
#88
Day 88
Dzień przygód
#90
Day 90
Dzianie się
Jedziemy sobie z Iwonką. Miło się rozmawia. Nagle patrzymy, a z lewej tak się dzieje! Iwonka pyta, czy chcę zdjęcie. Ja mówię, że pewnie!...
#96
Day 96
Spadnie, nie spadnie
Spadnie, nie spadnie Sama nie wiem.... Dziś miałam dzień wyzwań w pracy. I to dla mnie jest całkiem ok, robić to, od czego inni stronią (tak z grubsza...
#112
Day 112
Małe wszechświaty
Pochylasz się, pochylasz... i nagle widzisz. Całą tę ich nieskończoność.
#125
Day 125
Grenlandia II
#theme-abstract
#212
Day 212
Za dziewiąty krąg
#217
Day 217
Jeszcze lato
#223
Day 223
Dotyk nieba
Piękny dzień 😊 Dziękuję Iwonko i Jaśku!