This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#66
Day 66
Ścieżki
Wychodzę gdzieś. Najlepsze w wychodzeniu jest to, że się nie wie, dokąd się dojdzie. I jeszcze to, jaki cud się zobaczy. I jacy ludzie zapadną...
#69
Day 69
Brzydkie kaczątka
W drodze ze sklepu z mamą wstąpiłyśmy nad stawy. Obstąpiły nas brzydkie kaczątka, z szyjkami puchowymi, skrzydłami już anielskimi. W...
#82
Day 82
Kropka nad i
Czasami drobiazg całkowicie zmienia znaczenie.
#84
Day 84
Wieczorne rozpływanie się
Nagle decydujemy się z mamą na spacer przy zachodzącym słońcu. Rozpływamy się w kolorach, zapachach i śpiewających ptakach....
#222
Day 222
Piątkowy reset
222 zdjęcie wypadło w trzynastego piątek, Szczęście-li to? #theme-water
#232
Day 232
Bezimienność
Też prześladują Cię wszędzie maski?... 😅 Maska ze spektaklu "Bezimienne dzieło" w Teatrze Witkacego w Zakopanem. Któregoś roku. Znakomity...
#238
Day 238
Bieszczadzkie chaty
#256
Day 256
Ad astra
Podobno najwyższa budowla drewniana w Europie. Fascynujące. Z wielu powodów.
#269
Day 269
Samotnica
Ciągle w pogoni za światłem. Budzę się, ciemno. Kończę pracę, ciemno. Czy w ogóle jest jakiś dzień jeszcze? Ziemia krąży wokół słońca czy op...
#274
Day 274
Akwarelowanie
Dziś spędziłam dzień na bardzo miłym spotkaniu z rodziną. Z okazji 50 rocznicy ślubu mojej cioci i wujka. Najczęściej nie spotykamy się....
#294
Day 294
Piąta strona świata
Wbiło mnie w fotel.
#366
Day 366
Pierwszy dzień
Każdy poranek dla mnie, to jest jak pierwszy dzień po stworzeniu świata. Uwielbiam po prostu. Nie śpię, wstaję zawsze o 6, robię kawę,...
#442
Day 442
Lekcje u św. Kamila
#448
Day 448
Trzy butelki, trzy słońca
#78
Day 78
Praca praca praca
Dobrze, że w pracy są okna. I to właśnie tak wygląda. Że pracujesz. A oni nie wiedzą, że wcale Ciebie tam nie ma. Bo Ty sobie właśni...
#106
Day 106
Niebo dziś wyszło
Zastanawiam się, gdzie ono było cały czas.
#170
Day 170
Impresje czerwcowe
#308
Day 308
Wiosna o poranku
Poranki są fajne. Uwielbiam ten moment tuż przed stworzeniem świata. Totalnie potencjalny. Wszystko jest możliwe i nic nie jest jeszc...
#321
Day 321
Podziemne arterie
#336
Day 336
Wiosna
#theme-vernal
#344
Day 344
Bana
#360
Day 360
Teoria strun
#371
Day 371
Na podwórku
Zobaczyłam dziś normalne dzieci, normalnie się bawiące. I odgłosy takie normalne były. A może to już nienormalne? Czy tak czy inaczej, bar...
#384
Day 384
Pewnego razu w Belfort
Dziadek, siedzi samotnie przy stoliku. Chyba już skończył jeść, ale zostało jeszcze wino. Miejsce vis a vis puste, pewnie żona...