This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#239
Day 239
W pół do kuchni
#theme-half
#333
Day 333
Ptaki
Wiem, że nie widać. Słychać je 😄 #theme-vernal
#32
Day 32
Narada
Wszystko się topi i pływa. Heraklit byłby zachwycony, mruczę pod nosem. Zachwycony... zachwycony... podchwytują przydrożne brzozy. Zatrzymuję s...
#35
Day 35
Kolczastość
Przedzieraliśmy się przez jakąś dziwną dżunglę po awaryjnym lądowaniu na jednej z planet Alfa Centauri... cdn.
#41
Day 41
Rozsłonecznienie
Dzień obudził się nieco szary i bardzo mroźny. Dzień kursu turystyki zimowej. Tarzaliśmy się w śniegu zgłębiając techniki ratowania s...
#48
Day 48
W drodze
Nie miałam zamiaru nigdzie rano wybywać, ale wytworzyła się potrzeba podwiezienia mamy. No to jedziemy. Jeszcze śpię. Policja powinna badać k...
#55
Day 55
Wieczne zdziwienie
Wcale nie chcę mieć osiemnastu lat. W każdym czasie jest dobrze. Jednakże nie stoi nic na przeszkodzie, żeby czerpać pełnymi garści...
#241
Day 241
Krwawa Mary
#337
Day 337
Spektakl wiosenny
#theme-vernal
#25
Day 25
Zdjęcia robię
No co... życie. Radzę sobie jakoś. A ubaw przy tym niezły. Buduję piramidę, dobre duchy odwodzą mnie od myśli wchodzenia na nią. A kto w...
#30
Day 30
Za siedmoma górami
Za siedmioma górami zawsze jest coś. Coś do odkrycia, coś nowego. Czasami wzbudzającego nieufność, jak to zwykle bywa przy nowym, n...
#45
Day 45
Herbatka z Maroka
Herbatka z Maroka znajduje się u mnie w kuchni w dużym słoju. Od czasu do czasu tam zaglądam. W tym słoju zamknięty jest cudowny aro...
#57
Day 57
La vie est belle
Na urodziny dostałam perfumy "La vie est belle". Do tego momentu nie wiedziałam, że piękną myśl można zamknąć w zapachu i buteleczce...
#58
Day 58
Wieczór na Hali Miziowej
Wzięłam sobie urlop. Taki impuls. Chciałam być znów w raju. I jestem :)
#80
Day 80
Trzymanie poziomu
Dziś było trochę rozmyślań o planowaniu. Wcale nie trzeba. Szczególnie sztywno się trzymać wyznaczonych celów. Lepiej chłonąć życie....
#219
Day 219
W fontannie
#theme-water
#330
Day 330
Mój dom kiedyś
Jest taki plan. Kiedy tylko odwikłam się z powinności społecznych. Tymczasem wybyłam na górskie przestrzenie wypuścić wolno ducha. Jak...
#342
Day 342
Zaklęcie
#19
Day 19
Odczarowanie
Postanowiłam, że teraz nastąpi odczarowanie dziadowskiego dnia. Dziś był właśnie dziadowski dzień, spiętrzyło się kilka spraw i tylko cze...
#61
Day 61
Punkty widzenia
Są są. I to różne. I całe szczęście. Nie ma chyba nic gorszego niż jednolitość. Różność wzbogaca. Dlatego życie jest takie interesując...
#75
Day 75
Industrialnie
Dziś nie miałam zamiaru być w tym miejscu, w którym się znalazłam. Wiem dobrze, że ona tam jest, ale i tak, gdy wyłoniła się zza zakrętu...
#87
Day 87
Słońce krążące w żyłach
Zielone arterie, mnóstwo zielonych arterii, a w nich strumienie światła, zielona krew. Emanacja życia! #theme-houseplants
#91
Day 91
Malinowe wzgórza
Wielkanocne śniadanko w gronie rodzinnym. W czasach covida zupełnie inaczej, niż w czasach normalnych. W czasach normalnych? A co to...
#132
Day 132
Pierzchnięcie snu
Uwielbiam poranki. Nie spiesząc się snuć się wraz z poranną kawą. Tak się zaczyna smakowanie dnia. #theme-drinks