This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#113
Day 113
Dziś jest kiedyś
Chyba z tą wiosną nieśmiało wracają dobre rzeczy. Dziś przyszła paczka z 7 tomami Prousta, które kupiłam na allegro. Dawno temu posta...
#118
Day 118
Zaczarowanie
Lubię sobie pobuszować. Coś mnie tam zaczarowuje zawsze. #theme-spring
#132
Day 132
Pierzchnięcie snu
Uwielbiam poranki. Nie spiesząc się snuć się wraz z poranną kawą. Tak się zaczyna smakowanie dnia. #theme-drinks
#330
Day 330
Mój dom kiedyś
Jest taki plan. Kiedy tylko odwikłam się z powinności społecznych. Tymczasem wybyłam na górskie przestrzenie wypuścić wolno ducha. Jak...
#60
Day 60
Panta rehi
Jeszcze wieczorkiem wszystko wokół schroniska pływało, dziś wczesnym rankiem znów skute. W niedzielę doświadczyłam magicznej zimy na Pilsku...
#75
Day 75
Industrialnie
Dziś nie miałam zamiaru być w tym miejscu, w którym się znalazłam. Wiem dobrze, że ona tam jest, ale i tak, gdy wyłoniła się zza zakrętu...
#91
Day 91
Malinowe wzgórza
Wielkanocne śniadanko w gronie rodzinnym. W czasach covida zupełnie inaczej, niż w czasach normalnych. W czasach normalnych? A co to...
#92
Day 92
Zdjęcie narcystyczne
Dobrze o tym wie. Za oknem szare niebo. Całe kwitnienie dopiero w potencjale. Pojawia się ON. I panoszy się po całym domu. Taki k...
#133
Day 133
Chłopiec z kijem
#170
Day 170
Impresje czerwcowe
#205
Day 205
Wyglądanie
Dziś zrobiłam kolejny krok i bardzo mnie to cieszy. Myślę, że to strasznie mały krok, ale nie potrafię więcej. I może nigdy nie będę potraf...
#238
Day 238
Bieszczadzkie chaty
#269
Day 269
Samotnica
Ciągle w pogoni za światłem. Budzę się, ciemno. Kończę pracę, ciemno. Czy w ogóle jest jakiś dzień jeszcze? Ziemia krąży wokół słońca czy op...
#289
Day 289
Metalowy poranek
#theme-metal
#294
Day 294
Piąta strona świata
Wbiło mnie w fotel.
#328
Day 328
Nocne rozwłóczenie samotności
#theme-city-lines
#357
Day 357
Mankind IV
W oczekiwaniu na wyrok, czyli wynik rezonansu, wyskoczyłam sobie na Wrota Chałubińskiego.
#360
Day 360
Teoria strun
#22
Day 22
Wieczorny wehikuł czasu
Wyszłam wieczorem. Nie mogę tkwić w czterech ścianach ciągle, bo jak się za długo tak siedzi, to one, jak nie patrzysz, przybl...
#81
Day 81
Zwyczajność
Zwyczajność przysiadła na parapecie. Zwyczajnie piękna.
#103
Day 103
Teatr
Wiele rzeczy jest teraz pandemicznie niemożliwych. Do niedawna słowo pandemia nie miało żadnych konotacji z rzeczywistością. Tymczasem uwielbiam...
#232
Day 232
Bezimienność
Też prześladują Cię wszędzie maski?... 😅 Maska ze spektaklu "Bezimienne dzieło" w Teatrze Witkacego w Zakopanem. Któregoś roku. Znakomity...
#291
Day 291
Sztruksorób
#theme-metal
#295
Day 295
Nadzieja
Coś, co powoduje szybsze bicie serca, a zarazem odziera z niepewności i lęków o to, co się może zdarzyć.