This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#312
Day 312
Okno na peron 9 i 3/4
Bywało czasami tak, że bardzo chciałam umieć malować. Niby chcieć to móc, ale jednak częściej w życiu spotykałam sytuacje, w któ...
#342
Day 342
Zaklęcie
#66
Day 66
Ścieżki
Wychodzę gdzieś. Najlepsze w wychodzeniu jest to, że się nie wie, dokąd się dojdzie. I jeszcze to, jaki cud się zobaczy. I jacy ludzie zapadną...
#82
Day 82
Kropka nad i
Czasami drobiazg całkowicie zmienia znaczenie.
#84
Day 84
Wieczorne rozpływanie się
Nagle decydujemy się z mamą na spacer przy zachodzącym słońcu. Rozpływamy się w kolorach, zapachach i śpiewających ptakach....
#95
Day 95
Dom z widokiem na ptaka
One czasem wlatują tam, gdzie trzeba. I jak tu nie uwielbiać życia?#theme-sky
#119
Day 119
Czekając na wiosnę
Buszowanie po miejskich klombach zaliczone.
#266
Day 266
Mankind III
Narty w zboczach Małej Czantorii. Warunki wymagające, muldy jak za komuny. Ale jakoś lubię to. Szczególnie, że wyjazd z przyjaciółmi z pod...
#277
Day 277
Siedemnaste piętro
W pracy. Rano odebrałam Olympusa z serwisu. Naprawa 1/3 ceny zakupu. Takie życie. Problemy pierwszego świata. Patrzę przez okno. Po...
#319
Day 319
Krajobraz z białą reklamówką
#344
Day 344
Bana
#350
Day 350
Ka-moon
Fajny dzień. Zaczyna się powoli, Filiżanka kawy + czytanie Thoreau. Tak mnie wciąga, że niemalże zapominam, że mam dziś długo wyczekiwany rezo...
#15
Day 15
Obłędne koło
Mało wychodzę z domu. Pracuję. Fajna praca, ale to i tak, jak 8 godzin w więzieniu. Każdego dnia. Nie da się żyć samym bujaniem w obłokac...
#69
Day 69
Brzydkie kaczątka
W drodze ze sklepu z mamą wstąpiłyśmy nad stawy. Obstąpiły nas brzydkie kaczątka, z szyjkami puchowymi, skrzydłami już anielskimi. W...
#71
Day 71
Cisza wieczorna
I wszystko cichnie.
#78
Day 78
Praca praca praca
Dobrze, że w pracy są okna. I to właśnie tak wygląda. Że pracujesz. A oni nie wiedzą, że wcale Ciebie tam nie ma. Bo Ty sobie właśni...
#106
Day 106
Niebo dziś wyszło
Zastanawiam się, gdzie ono było cały czas.
#161
Day 161
Słońcem malowanie
#256
Day 256
Ad astra
Podobno najwyższa budowla drewniana w Europie. Fascynujące. Z wielu powodów.
#260
Day 260
Plotkarze
#274
Day 274
Akwarelowanie
Dziś spędziłam dzień na bardzo miłym spotkaniu z rodziną. Z okazji 50 rocznicy ślubu mojej cioci i wujka. Najczęściej nie spotykamy się....
#285
Day 285
Czarodziejstwo
Jechałam samochodem. Znad stawów połyskiwało czarodziejstwo. Musiałam szybko wybrać, albo skręcę, zatrzymam się i będę brodzić w błocie...
#321
Day 321
Podziemne arterie
#347
Day 347
Ranny ptaszek