This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#350
Day 350
Ka-moon
Fajny dzień. Zaczyna się powoli, Filiżanka kawy + czytanie Thoreau. Tak mnie wciąga, że niemalże zapominam, że mam dziś długo wyczekiwany rezo...
#362
Day 362
Bończyka
#376
Day 376
Droga do pracy
#400
Day 400
Koncert
Candy Dulfer dziś w Katowicach 🥰
#419
Day 419
Odpłynięcia
Dziś trudny dzień. Nie wiem, jak to nazwać. Rozczarowanie? Zawód? Zderzenie z hipokryzją? Albo ja jestem nienormalna, albo moja rodzina. S...
#425
Day 425
Ku spotkaniu
#428
Day 428
Via ferrata Hans von Haid Steig (odcinek 3)
Ostatni dzień. Ale najpierw noc. Oglądam znów dokument o Vivian. Czasami jest tak, że można kilka razy ogl...
#444
Day 444
Pani pobrzękująca dzwoneczkami
Wysiadam z samochodu. Gdzieś za plecami miga mi pani w kapeluszu. Jak można widzieć kogoś za plecami? A można. Szczegól...
#51
Day 51
Czwarty dzień urodzin
Czwarty dzień urodzin - tych samych oczywiście. Mnóstwo miłych spotkań, rozmów i prezentów. Takie piękne życie po prostu :)
#65
Day 65
Ceglastość
Ciągle otaczają mnie cztery ściany. Od czasu do czasu rozbijam je i wylatuję na niebiańskie przestrzenie. I leeeeeecę... 😊
#77
Day 77
Koniec weekendu
#101
Day 101
Dzień po
Dzień po ma w sobie jakąś tęsknotę, Za tym, co właśnie zostało z tyłu. Za tym, co się spełniło. I być może ma w sobie nawet jakąś niepewność,...
#138
Day 138
Trzy
Czasami trzy to więcej niż milion.
#159
Day 159
Płotowatość
#172
Day 172
Upalny dzień
#229
Day 229
W domu też mam skały
Praca praca praca. Otwieram oczy, zamykam oczy, Jest noc. Już?
#303
Day 303
Koniunkcja
A nasz świat pędzi wraz z mgławicami i rozwiewa grzywkę nad czołem...
#356
Day 356
Święty Piotr
Wypisałam się z tego świata na 3 dni. Wzięłam urlop i pojechałam w Tatry. I spotkałam tam Świętego Piotra. Mam też wersję wyraźną Święteg...
#374
Day 374
Spoglądanie
Pies w paski. Spogląda sobie w psią dal.
#401
Day 401
Program Chrust +
Rozwiąż zadanie, mając następujące dane: ile ryb smażonych musi zjeść kobieta, żeby przenieść 10kg chrustu z miejsca wycinki drzew po...
#411
Day 411
Rozprzestrzenianie
#423
Day 423
Jadźka
#451
Day 451
Pielgrzymi
#15
Day 15
Obłędne koło
Mało wychodzę z domu. Pracuję. Fajna praca, ale to i tak, jak 8 godzin w więzieniu. Każdego dnia. Nie da się żyć samym bujaniem w obłokac...