This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#369
Day 369
Crazy rainy
Przyszła do mnie maturzystka. Bo jutro matura z angielskiego. Strasznie zestresowana. Biedna. Obraz nędzy i rozpaczy. W sumie uzasadniony....
#381
Day 381
Tchnienie
Dawno, dawno temu opracowałam pewien projekt, w czasach, gdy próbowałam prowadzić biuro turystyczne. Tak niszowe, że segment klientów docelo...
#401
Day 401
Program Chrust +
Rozwiąż zadanie, mając następujące dane: ile ryb smażonych musi zjeść kobieta, żeby przenieść 10kg chrustu z miejsca wycinki drzew po...
#425
Day 425
Ku spotkaniu
#16
Day 16
Śnieżenie
#28
Day 28
Uwolnienia
Ściany w moim domu były już tak blisko, że skrzydła trzeba było mieć cały czas zwinięte. Wybyłam. Wzięłam urlop i nie ma mnie. To znaczy je...
#71
Day 71
Cisza wieczorna
I wszystko cichnie.
#101
Day 101
Dzień po
Dzień po ma w sobie jakąś tęsknotę, Za tym, co właśnie zostało z tyłu. Za tym, co się spełniło. I być może ma w sobie nawet jakąś niepewność,...
#171
Day 171
Przed burzą
#256
Day 256
Ad astra
Podobno najwyższa budowla drewniana w Europie. Fascynujące. Z wielu powodów.
#271
Day 271
Zdębienie
Dziś wczesnym rankiem miałam sprawę w centrum. Wschodu słońca nie było. Za to był przeraźliwy wschód szarości. Poszłam nad stawy. I tak miał...
#321
Day 321
Podziemne arterie
#325
Day 325
Rowerzysta
Odżyłam trochę :)
#374
Day 374
Spoglądanie
Pies w paski. Spogląda sobie w psią dal.
#419
Day 419
Odpłynięcia
Dziś trudny dzień. Nie wiem, jak to nazwać. Rozczarowanie? Zawód? Zderzenie z hipokryzją? Albo ja jestem nienormalna, albo moja rodzina. S...
#444
Day 444
Pani pobrzękująca dzwoneczkami
Wysiadam z samochodu. Gdzieś za plecami miga mi pani w kapeluszu. Jak można widzieć kogoś za plecami? A można. Szczegól...
#451
Day 451
Pielgrzymi
#15
Day 15
Obłędne koło
Mało wychodzę z domu. Pracuję. Fajna praca, ale to i tak, jak 8 godzin w więzieniu. Każdego dnia. Nie da się żyć samym bujaniem w obłokac...
#51
Day 51
Czwarty dzień urodzin
Czwarty dzień urodzin - tych samych oczywiście. Mnóstwo miłych spotkań, rozmów i prezentów. Takie piękne życie po prostu :)
#65
Day 65
Ceglastość
Ciągle otaczają mnie cztery ściany. Od czasu do czasu rozbijam je i wylatuję na niebiańskie przestrzenie. I leeeeeecę... 😊
#77
Day 77
Koniec weekendu
#108
Day 108
Widok z okna
#theme-selective-color
#145
Day 145
Czekając
#153
Day 153
Wieczorne buszowanie po krzaczorach
Jestem spokojna, bo moje dzieci dotarły na swoje nowe miejsce. Posłałam kolejną porcję pozytywnej energii w ich st...