This site uses cookies to deliver the best possible experience. Learn more.
#2 120/365
58 streak
#137
Day 137
Wieża ciśnień
Coś się tworzy...
#148
Day 148
Baza na Marsie
#153
Day 153
Wieczorne buszowanie po krzaczorach
Jestem spokojna, bo moje dzieci dotarły na swoje nowe miejsce. Posłałam kolejną porcję pozytywnej energii w ich st...
#246
Day 246
Wschód słońca
#257
Day 257
Wschód słońca nad Zatoką Meksykańską
#277
Day 277
Siedemnaste piętro
W pracy. Rano odebrałam Olympusa z serwisu. Naprawa 1/3 ceny zakupu. Takie życie. Problemy pierwszego świata. Patrzę przez okno. Po...
#317
Day 317
Around
#328
Day 328
Nocne rozwłóczenie samotności
#theme-city-lines
#342
Day 342
Zaklęcie
#345
Day 345
Z auta
W pogoni za ułudą likwidacji bólu.
#350
Day 350
Ka-moon
Fajny dzień. Zaczyna się powoli, Filiżanka kawy + czytanie Thoreau. Tak mnie wciąga, że niemalże zapominam, że mam dziś długo wyczekiwany rezo...
#358
Day 358
Opowieść o dniu wczorajszym
Najlepszy z najlepszych Budzę się. Za oknem to, co zapowiedziała Moutain Weather Forcast. Nie będzie nawet spoglądanie na...
#368
Day 368
A potok wody swoje toczył...
#385
Day 385
Zanurzanie się w Colmar
Ostatni dzień wakacji
#386
Day 386
Włóczkowe duchy
#387
Day 387
Nasze dusze patrzą z góry
#388
Day 388
Taki dzień
#397
Day 397
Pierwsze koty
#theme-silence
#410
Day 410
Odkrycia
#427
Day 427
Drabina (odcinek 2)
Ten dzień okazał się moją drabiną do nieba. Trochę nie śpię w nocy. Pod namiot wzięłam z sobą laptop, bo postanowiłam, że ten week...
#466
Day 466
Zakaz zawracania
#475
Day 475
Spacer
#22
Day 22
Wieczorny wehikuł czasu
Wyszłam wieczorem. Nie mogę tkwić w czterech ścianach ciągle, bo jak się za długo tak siedzi, to one, jak nie patrzysz, przybl...
#49
Day 49
Sezon na wszystko
Nie mogę być tam, gdzie bym chciała. Chwilowo nie mogę. Wybywam więc na rower. Znakomity sezon na rower. Jeżdżę po kałużach. Wpadam...